Osy pod koniec lata częściej pojawiają się przy stołach, koszach na śmieci, słodkich napojach, dojrzałych owocach i jedzeniu pozostawionym na zewnątrz. Nie jest to przypadkowa zmiana zachowania pojedynczych owadów. W sierpniu kolonie wielu społecznych os osiągają dużą liczebność, a jednocześnie rozpoczyna się końcowa faza ich rocznego cyklu. Jak informuje redakcja TopFlop, właśnie wtedy robotnice coraz intensywniej poszukują łatwo dostępnych źródeł cukru, a kontakt os z ludźmi staje się częstszy.
Wiosną sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kolonię zakłada pojedyncza zapłodniona królowa, która buduje pierwszą część gniazda i wychowuje pierwsze robotnice. Z każdym kolejnym pokoleniem liczba owadów rośnie. Pod koniec lata w niektórych gniazdach społecznych os może znajdować się już kilkaset, a u części gatunków nawet kilka tysięcy osobników. University of Minnesota podaje, że populacja niektórych yellowjackets może osiągać późnym latem około 5 tys. os w jednym gnieździe.
W sierpniu kolonia jest już zupełnie inna niż w maju
Cykl społecznych os jest roczny. Królowa, która przetrwała zimę, rozpoczyna budowę kolonii wiosną. Pierwsze robotnice przejmują następnie zdobywanie pokarmu, rozbudowę gniazda i opiekę nad kolejnymi larwami, podczas gdy królowa koncentruje się na składaniu jaj. W efekcie przez pierwszą część lata liczebność kolonii szybko rośnie.
W drugiej połowie lata zaczyna się jednak zmiana. Kolonia produkuje przyszłe królowe oraz samce. Dotychczasowy model funkcjonowania gniazda, nastawiony przede wszystkim na stałe zwiększanie liczby robotnic, stopniowo się kończy. University of Minnesota wskazuje, że późnym latem królowa ogranicza składanie jaj, a sama kolonia zaczyna wchodzić w fazę schyłkową. Po kopulacji młode królowe opuszczają gniazdo i szukają osłoniętych miejsc, w których będą mogły przezimować.
To właśnie połączenie bardzo dużej liczby robotnic z początkiem rozpadu dotychczasowej organizacji kolonii sprawia, że osy są pod koniec lata szczególnie widoczne.
Royal Horticultural Society opisuje podobny przebieg cyklu. Pod koniec lata w kolonii pojawiają się samce i płodne samice, z których część stanie się królowymi w następnym sezonie. Robotnice, samce i stara królowa nie przetrwają zimy; pozostają jedynie młode królowe, które opuszczają stare gniazdo i szukają miejsca do przezimowania.

Dlaczego osy nagle interesują się colą, ciastem i owocami
Zmienia się także ich sposób zdobywania pokarmu. Robotnice przez znaczną część sezonu polują na inne owady i dostarczają je larwom. University of Minnesota podaje, że społeczne osy chwytają między innymi gąsienice, muchy i świerszcze. Dorosłe osobniki żywią się natomiast głównie cukrami, między innymi sokami dojrzałych i przejrzałych owoców oraz spadzią.
Larwy również odgrywają tu istotną rolę. Natural History Museum wyjaśnia, że produkują słodką wydzielinę wykorzystywaną jako pokarm przez dorosłe osy. Gdy pod koniec sezonu zmniejsza się liczba larw, zmienia się również dostępność tego źródła energii. Dorosłe robotnice intensywniej szukają wtedy cukrów poza gniazdem.
„Adult wasps don’t live very long, so they don’t really need protein. They’ve just got to load up on carbs.”
(Gavin Broad z Natural History Museum, wypowiedź dla NHM dotycząca sposobu odżywiania dorosłych os).
Dlatego późnym latem szczególnie atrakcyjne są dla nich:
- słodkie napoje i soki pozostawione na zewnątrz;
- dojrzałe lub uszkodzone owoce, zwłaszcza śliwki, winogrona i gruszki;
- resztki jedzenia oraz odpady znajdujące się w otwartych koszach.
RHS potwierdza, że pod koniec lata zapotrzebowanie kolonii na pokarm zwierzęcy maleje, a osy częściej poszukują substancji zawierających cukier. Organizacja wskazuje również na szkody w dojrzewających owocach: osy mogą korzystać z wcześniej uszkodzonych jabłek albo samodzielnie naruszać skórkę bardziej miękkich owoców.
Więcej os przy człowieku nie oznacza, że każda osa zaczyna atakować
Pod koniec lata przede wszystkim rośnie prawdopodobieństwo spotkania osy. Kolonie są duże, a wiele robotnic intensywnie poszukuje wysokoenergetycznego pokarmu. Z tego powodu owady pojawiają się w miejscach, które dostarczają im cukru: przy ogródkach restauracyjnych, piknikach, grillach, pojemnikach na odpady czy dojrzałych owocach.
University of Minnesota opisuje, że niektóre społeczne osy stają się w tym okresie bardzo aktywnymi padlinożercami i zbieraczami pokarmu wokół miejsc, gdzie znajdują się jedzenie oraz napoje. Jednocześnie eksperci zaznaczają, że osy zwykle nie interesują się człowiekiem, dopóki nie dochodzi do kontaktu z gniazdem albo źródłem pokarmu.
Polski portal pacjent.gov.pl podaje, że osy mogą podlatywać blisko ludzi, a ryzyko ataku rośnie, kiedy owad interpretuje gwałtowne zachowanie jako zagrożenie albo gdy człowiek znajduje się zbyt blisko gniazda.
„Osy nie są agresywne, ale bywają ciekawskie i lubią podlatywać blisko ludzi.”
(pacjent.gov.pl, materiał dotyczący użądleń i zachowania owadów błonkoskrzydłych).
Największe znaczenie ma więc nie sama data w kalendarzu, lecz jednoczesny szczyt liczebności kolonii i zmiana źródeł pokarmu poszukiwanych przez robotnice.
Co zrobić przy jedzeniu, gdy pojawiają się osy
University of Minnesota zaleca przede wszystkim ograniczenie tego, co przyciąga osy. Specjaliści wskazują, że próba eliminowania pojedynczych robotnic nie rozwiązuje problemu, jeśli na stole lub w pobliżu pozostaje łatwo dostępne jedzenie.
Najbardziej praktyczne zasady są proste:
- wystawiać jedzenie i słodkie napoje dopiero tuż przed posiłkiem i szybko je chować po zakończeniu;
- zamykać odpady w pojemnikach ze szczelnymi pokrywami;
- przed wypiciem napoju sprawdzać puszki, butelki i szklanki, ponieważ osa może dostać się do środka.
Ostatni punkt ma znaczenie szczególnie przy napojach pitych bezpośrednio z puszki. Osy przyciągnięte cukrem mogą wejść do środka, pozostając niewidoczne dla osoby pijącej.
Natural History Museum wskazuje, że naturalnymi źródłami cukru dla os są między innymi nektar i spadź, ale miejsca, w których ludzie spożywają słodkie produkty, również dostarczają im bardzo łatwo dostępnej energii.

Gniazdo os to zupełnie inna sytuacja niż pojedyncza osa przy stole
Pojedyncza robotnica szukająca jedzenia i aktywne gniazdo wymagają innego podejścia. W pobliżu gniazda działa mechanizm obrony kolonii, dlatego samodzielne drażnienie owadów lub próba mechanicznego usunięcia gniazda zwiększa ryzyko wielu użądleń.
Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej przypomina, że za zapewnienie bezpiecznego użytkowania budynku odpowiada jego właściciel lub zarządca. Jeśli gniazdo nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia, jego likwidacją powinny zajmować się wyspecjalizowane firmy dezynsekcyjne. Straż pożarna podejmuje działania przede wszystkim wtedy, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie, szczególnie w obiektach, w których przebywają osoby o ograniczonej mobilności, dzieci lub pacjenci. Oficjalne zasady można sprawdzić na stronie Komendy Głównej PSP.
PSP w swoich materiałach dotyczących błonkoskrzydłych odradza samodzielne usuwanie gniazd i drażnienie owadów.
Co naprawdę dzieje się z kolonią po sierpniu
Pod koniec lata pojawiają się nowe królowe i samce. Po zapłodnieniu młode królowe opuszczają dotychczasowe gniazdo i wybierają chronione miejsca, w których przejdą okres zimowy. Stara królowa oraz robotnice stopniowo giną.
RHS podaje, że część gatunków kończy funkcjonowanie kolonii już pod koniec lata, natomiast gniazda innych społecznych os mogą pozostawać aktywne również jesienią. University of Minnesota wskazuje, że kolonie yellowjackets i paper wasps są jednoroczne, a temperatury poniżej zera ostatecznie zabijają robotnice oraz starą królową.
Stare gniazdo zasadniczo nie staje się bazą kolejnej kolonii. Następnej wiosny przezimowana królowa zaczyna cykl od nowa i buduje nowe gniazdo.
Kiedy użądlenie wymaga szybkiej reakcji
Większość pojedynczych użądleń powoduje miejscowy ból, zaczerwienienie lub obrzęk. Główny Inspektorat Sanitarny podkreśla jednak, że szczególnie niebezpieczne są użądlenia w okolice ust, języka i gardła, ponieważ obrzęk może utrudnić oddychanie. Drugą grupą ryzyka są osoby uczulone na jad owadów. Oficjalne zalecenia GIS dotyczące pierwszej pomocy są dostępne na gov.pl.
„W skrajnych przypadkach użądlenia mogą doprowadzić jednak do wstrząsu anafilaktycznego.”
(Główny Inspektorat Sanitarny, materiał dotyczący pierwszej pomocy po użądleniu).
Do objawów alarmowych GIS zalicza między innymi duszność, obrzęk języka lub twarzy, spadek ciśnienia, zawroty głowy, omdlenie i uogólnioną wysypkę. W takiej sytuacji konieczne jest wezwanie pomocy pod numerem 112 lub 999. Osoba, której wcześniej przepisano adrenalinę z powodu ryzyka anafilaksji, powinna zastosować ją zgodnie z posiadanymi zaleceniami medycznymi.
Sierpniowa większa obecność os wokół ludzi wynika więc z biologii całej kolonii: gniazdo osiąga wysoką liczebność, pojawia się pokolenie rozrodcze, spada rola larw, a robotnice coraz intensywniej szukają łatwo dostępnych cukrów. Dlatego właśnie pod koniec lata częściej widzimy je przy owocach, napojach, jedzeniu i odpadach — choć zasadniczy mechanizm nie polega na tym, że wszystkie osy nagle zaczynają bez powodu atakować ludzi.
Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Sinice czy zwykły zakwit glonów? Jak rozpoznać niebezpieczną wodę bez wchodzenia do jeziora