Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami: dlaczego robią to przed jesienną migracją

Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami przed jesienną migracją. Wyjaśniamy zachowanie szpaków, gawronów i kawek, wspólne noclegi, murmuracje i terminy przelotów w Polsce.

Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami przed jesienną migracją. Wyjaśniamy zachowanie szpaków, gawronów i kawek, wspólne noclegi, murmuracje i terminy przelotów w Polsce.

Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami szczególnie wyraźnie we wrześniu i październiku, kiedy trwa jeden z najbardziej intensywnych etapów jesiennej wędrówki,  informuje redakcja TopFlop. Nie wszystkie widoczne nad blokami, parkami i polami grupy robią jednak to samo: szpaki mogą gromadzić się przed wspólnym noclegiem i migracją, gawrony oraz kawki tworzą jesienno-zimowe zlotowiska, a gęsi czy żurawie przemieszczają się stadnie na trasach prowadzących do zimowisk. Według materiałów Urzędu Lotnictwa Cywilnego jesienna migracja w Polsce trwa od lipca do listopada, lecz najbardziej intensywne przeloty przypadają właśnie na wrzesień i październik.

Widok setek lub tysięcy ptaków krążących wieczorem nad miastem nie oznacza więc, że zwierzęta „zgubiły drogę” albo reagują na nagłą zmianę pogody. Stado może zmniejszać ryzyko ataku drapieżnika, ułatwiać znalezienie bezpiecznego noclegowiska i dostarczać informacji o miejscach żerowania. W przypadku części gatunków jest także naturalnym etapem przygotowania do jesiennej migracji ptaków. Miasta dodatkowo oferują wysokie drzewa, konstrukcje budynków, lokalnie wyższą temperaturę i dostęp do pożywienia, dlatego właśnie nad zabudową duże koncentracje ptaków bywają szczególnie dobrze widoczne.

Dlaczego jesienią nad miastami nagle pojawiają się ogromne stada ptaków?

Najważniejsza odpowiedź brzmi: nie jest to jedno zachowanie o jednej przyczynie. Jesień zmienia jednocześnie dostępność pokarmu, długość dnia, temperaturę oraz strukturę ptasich populacji po sezonie lęgowym. Młode osobniki są już samodzielne, rodziny przestają być związane z gniazdami, a część gatunków zaczyna przemieszczać się w kierunku zimowisk.

W Polsce szczyt migracyjny wielu gatunków przypada na przełom września i października. Na wybrzeżu Bałtyku w okresie największego natężenia wędrówki mogą przelatywać dziennie setki tysięcy ptaków różnych gatunków. ULC wskazuje, że wśród nich są m.in. gołębie, gawrony, kawki, ptaki szponiaste oraz liczne drobne ptaki wróblowe.

Lasy Państwowe podkreślają przy tym, że polskie niebo znajduje się na przecięciu tras migracyjnych prowadzących pomiędzy różnymi częściami Europy i Afryką.

„Jesienią nad Polską krzyżują się szlaki wędrówek ptaków łączące trzy kontynenty.”
— Lasy Państwowe, materiał o jesiennych przelotach ptaków z 26 września 2022 roku.

Niektóre gatunki lecą daleko. Lasy Państwowe podają, że część polskich migrantów pokonuje trasy sięgające nawet około 10 tys. km, a dymówki czy bociany białe mogą docierać do południowej Afryki. W przypadku innych gatunków jesienna wędrówka jest znacznie krótsza albo ma charakter częściowy — część populacji odlatuje, podczas gdy inne osobniki zostają.

Dlatego jednego wieczoru nad miastem można zobaczyć ptaki, które przygotowują się do dalekiej podróży, oraz takie, które jedynie przemieszczają się pomiędzy żerowiskiem a wspólnym noclegowiskiem.

Najczęstsze powody tworzenia dużych stad

PowódCo daje ptakom?Typowy przykład
Wspólny noclegbezpieczeństwo i koncentrację w dogodnym miejscugawrony, kawki, szpaki
Ochrona przed drapieżnikiemtrudniej wybrać i zaatakować pojedynczego osobnikaszpaki
Migracjamożliwość przemieszczania się wspólniegęsi, żurawie, część wróblowych
Informacja o pokarmieobserwowanie innych pomaga lokalizować zasobygatunki społeczne
Przygotowanie przed odlotemintensywne żerowanie i gromadzenie rezerwwiele migrantów
Zakończenie lęgówmłode i dorosłe ptaki przestają być związane z gniazdamiszpaki, bociany

Nie należy więc automatycznie interpretować każdego dużego stada jako grupy, która za chwilę opuści Polskę.

Szpaki tworzą najbardziej widowiskowe „chmury” nad miastem

Szpaki w mieście są prawdopodobnie najbardziej efektownym przykładem zbiorowego lotu. Setki, a w sprzyjających miejscach tysiące osobników mogą gwałtownie zmieniać kierunek, zagęszczać stado i tworzyć na niebie falujące formacje. W języku angielskim takie widowisko określane jest jako murmuration. Zjawisko szczególnie często kojarzy się z okresem poprzedzającym nocleg dużej grupy, choć jego intensywność zależy od miejsca, sezonu oraz zagrożenia ze strony drapieżników. Badania stad zimujących szpaków wykazały, że przy większej presji sokołów wędrownych obserwowano większe i bardziej zwarte grupy.

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przypomina, że szpak jest w Polsce gatunkiem wędrownym. Jesienią większość populacji przenosi się do południowo-zachodniej Europy, obszaru śródziemnomorskiego i Afryki Północnej, choć coraz więcej osobników zimuje również w Polsce, przede wszystkim na zachodzie kraju.

„Szpaki to ptaki wędrowne – jesienią większość migruje do krajów śródziemnomorskich i Afryki Północnej.”
— Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, charakterystyka gatunku.

Starsze opracowanie dotyczące ptaków miast wskazuje, że jesienne grupy szpaków mogą osiągać dziesiątki tysięcy osobników, a wyjątkowo nawet około 100 tys. Ptaki zaczynają tworzyć koczujące stada już wcześniej, po zakończeniu lęgów, natomiast zasadnicza jesienna wędrówka rozpoczyna się we wrześniu i może przeciągać się do listopada.

Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami: dlaczego robią to przed jesienną migracją

Jak tysiące szpaków nie zderza się ze sobą?

Nie ma jednego „dowódcy” prowadzącego murmurację. Koordynacja powstaje z lokalnych reakcji poszczególnych ptaków.

Badania opisane w „PLOS Computational Biology” wykazały, że szpaki reagują przede wszystkim na stałą liczbę najbliższych sąsiadów, a nie na wszystkie ptaki znajdujące się w określonej odległości. Analizy wskazywały zwykle na około sześć–siedem sąsiednich osobników. Taki układ pomaga grupie zachować spójność nawet wtedy, gdy jej zagęszczenie szybko się zmienia.

To oznacza, że ptak znajdujący się wewnątrz gigantycznej chmury nie analizuje ruchu kilku tysięcy osobników.

Reaguje przede wszystkim na najbliższe otoczenie:

  • utrzymuje odpowiedni odstęp;
  • dostosowuje kierunek lotu;
  • reaguje na gwałtowną zmianę zachowania sąsiadów;
  • unika bezpośredniej kolizji;
  • pozostaje wewnątrz grupy.

Efekt skali sprawia, że lokalna reakcja może przejść przez stado jak fala i w ciągu krótkiego czasu zmienić kształt całej formacji.

Ten mechanizm ma także znaczenie podczas ataku drapieżnika. Badanie opublikowane w „Animal Behaviour”, obejmujące 3767 stad szpaków obserwowanych przy dwóch miejskich noclegowiskach, wykazało większy udział dużych, zwartych stad tam, gdzie presja ze strony sokołów wędrownych była wyższa.

Jeśli interesuje cię druga strona tej relacji — ptaki polujące na mniejsze gatunki — warto zobaczyć także materiał o ptakach drapieżnych żyjących w Polsce. Opisuje on m.in. jastrzębie, krogulce, myszołowy i sokoły, czyli grupę mającą bezpośredni wpływ na zachowanie stad potencjalnych ofiar.

Gawrony i kawki nad blokami niekoniecznie przygotowują się właśnie do odlotu

Widoczne jesienią gawrony i kawki wymagają innego wyjaśnienia niż murmuracje szpaków. Gawron jest gatunkiem społecznym, który poza sezonem lęgowym może tworzyć bardzo duże skupiska. Ptaki żerujące w ciągu dnia w mniejszych grupach wieczorem przemieszczają się w kierunku wspólnych noclegowisk.

Stąd charakterystyczne krążenie nad osiedlami, starymi parkami, cmentarzami czy skupiskami wysokich drzew. Rano sytuacja się odwraca: ptaki opuszczają miejsce noclegu i rozpraszają się na żerowiska. Lasy Państwowe wskazują, że tworzenie takich jesiennych stad zaczyna się już we wrześniu, po zakończeniu pierzenia.

„Formowanie stad gawronich […] należy do naturalnych zachowań tych ptaków i zaczyna się już we wrześniu.”
— Rafał Śniegocki, RDLP w Poznaniu, Lasy Państwowe.

Co więcej, „gawrony widziane zimą w Polsce” i „gawrony, które gniazdowały tu latem” nie muszą być tymi samymi osobnikami. Część krajowej populacji przesuwa się jesienią na zachód i południowy zachód Europy, natomiast do Polski napływają ptaki ze wschodu. Lasy Państwowe podawały, że pojedyncze gawrony mogą podczas jesienno-zimowych przemieszczeń pokonywać około 1200 km.

Dlatego obserwator może odnieść wrażenie, że „ptaków nagle jest więcej”, mimo że jednocześnie część rodzimej populacji opuściła kraj.

Dlaczego ptaki przed migracją korzystają ze stada?

Migracja wymaga ogromnych nakładów energetycznych i szybkiego podejmowania decyzji w nieznanym terenie. Ptak musi znaleźć miejsce odpoczynku, wodę i pożywienie, a przy tym ograniczyć ryzyko ataku drapieżnika. Badania nad zachowaniem migrantów wskazują, że obserwowanie innych osobników może dostarczać tzw. informacji społecznej — na przykład o tym, gdzie znajdują się zasoby albo które miejsce jest bezpieczne.

W przeglądzie opublikowanym w czasopiśmie „The Auk” autorzy wskazywali, że korzystanie z informacji społecznej może ograniczać czas, energię i ryzyko związane z samodzielnym poznawaniem nowego miejsca postoju.

Stado jest zatem nie tylko skupiskiem wielu ptaków, ale również siecią informacji.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie gatunki przemieszczające się wspólnie korzystają dokładnie z tego samego mechanizmu.

Duże ptaki, takie jak gęsi, mogą podczas długich przelotów wykorzystywać układy przypominające literę V. W takim ustawieniu ptaki lecące z tyłu mogą korzystać z ruchu powietrza generowanego przez skrzydła osobnika znajdującego się z przodu. Szpaki tworzą natomiast gęste, dynamiczne formacje o zupełnie innej geometrii.

Jeszcze inny mechanizm można obserwować u bocianów. Przed odlotem tworzą one tzw. sejmiki, podczas których gromadzą się, żerują i przygotowują do długiej podróży. Więcej o tym zjawisku, które rozpoczyna się wcześniej niż główny jesienny szczyt wędrówek wielu małych ptaków, opisuje materiał o sejmikach bocianów i przygotowaniach do odlotu z Polski.

Dlaczego właśnie miasta przyciągają tak wiele ptaków?

Miasto nie jest dla każdego gatunku wyłącznie przeszkodą. Parki, stare drzewa, cmentarze, trzcinowiska na miejskich obrzeżach oraz konstrukcje budynków mogą zapewniać miejsca noclegowe. Dodatkową rolę odgrywa temperatura: badanie poświęcone miejskim noclegowiskom szpaków wykazało, że miejsca wybierane przez ptaki były cieplejsze niż porównywane lokalizacje. Preferowane drzewa były również wyższe, miały większą koronę oraz wiele drobnych gałęzi.

Miasta oferują też sztuczne źródła żywności.

Nie oznacza to, że karmienie odpowiada za każdą dużą koncentrację ptaków. W wielu przypadkach ważniejsze są noclegowisko, bezpieczeństwo oraz położenie względem tras przemieszczania się.

Najczęściej znaczenie mają jednocześnie:

  1. wysokie drzewa zapewniające miejsca do siedzenia;
  2. wyższa lokalna temperatura;
  3. mniejsza odległość od żerowisk;
  4. dostępność odpadków lub innych źródeł pokarmu;
  5. tradycyjne miejsca noclegowe używane przez kolejne stada;
  6. możliwość szybkiego zebrania dużej liczby osobników.

Właśnie dlatego wieczorna koncentracja może wyglądać spektakularnie, chociaż kilka godzin wcześniej te same ptaki były rozproszone na obszarze wielu kilometrów.

Ptaki zbierają się w duże stada nad polskimi miastami: dlaczego robią to przed jesienną migracją

Czy ogromne stado nad miastem zapowiada zmianę pogody?

Nie ma podstaw, aby każdą dużą koncentrację ptaków traktować jako prognozę gwałtownego załamania pogody. Migracja faktycznie jest silnie zależna od warunków atmosferycznych: kierunku i prędkości wiatru, temperatury, opadów oraz widzialności. Ptaki mogą opóźniać start podczas niekorzystnych warunków albo intensywnie ruszać w trasę po ich poprawie. Sam fakt pojawienia się zwartego stada nad blokami nie wystarcza jednak do stwierdzenia, że nadchodzi mróz czy burza.

W Polsce okres największych jesiennych przelotów zbiega się ze zmianami pogodowymi dlatego, że oba zjawiska zachodzą o tej samej porze roku.

Jesienna strategia różni się także pomiędzy gatunkami:

Gatunek/grupaCo można obserwować jesienią?Co dzieje się dalej?
Szpakogromne stada, wspólne noclegiczęść odlatuje na południe i zachód, część zimuje
Gawronzlotowiska i wspólne noclegiwymiana populacji między regionami Europy
Kawkastada często wspólnie z gawronamiczęść migruje, część pozostaje
Gęsiduże stada, często charakterystyczny kluczdalszy przelot ku zimowiskom
Żurawiekoncentracje na noclegowiskachmigracja na południowy zachód
Bocianysejmiki głównie wcześniej, w sierpniudaleka migracja na południe
Drobne wróbloweliczne, czasem mniej widoczne przelotymigracja etapami z postojami

Co zrobić, gdy tysiące ptaków nocują obok domu?

Najlepszą reakcją jest obserwacja z dystansu. Głośne płoszenie, petardy, lasery czy celowe niszczenie miejsc noclegowych mogą nie tylko stresować ptaki, ale również naruszać przepisy dotyczące ochrony gatunkowej. W przypadku problematycznych, stałych koncentracji przy budynkach kwestie zabezpieczenia obiektu należy konsultować z zarządcą i odpowiednimi służbami środowiskowymi, zamiast działać samodzielnie.

Jeżeli stado pojawia się tylko o zmierzchu i znika rano, najprawdopodobniej chodzi o noclegowisko.

Warto zanotować:

  • o której godzinie pojawiają się pierwsze ptaki;
  • skąd nadlatują;
  • gdzie ostatecznie siadają;
  • czy nad ranem odlatują w różnych kierunkach;
  • jakie gatunki tworzą grupę;
  • czy zachowanie powtarza się przez kolejne dni.

Od czerwca 2026 roku obserwacje ptaków w Polsce można również rejestrować w eBird Polska, którego głównym partnerem zostało Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. OTOP informował przy uruchomieniu polskiej wersji platformy, że uporządkowano krajowe filtry obserwacji oraz włączono współpracę Kartoteki Rzadkich Ptaków.

Najczęstsze pytania o wielkie stada ptaków jesienią

Dlaczego ptaki krążą nad miastem zamiast od razu odlecieć?

Często nie jest to początek migracji, lecz zbieranie się przed wspólnym noclegiem. Ptaki nadlatują z różnych żerowisk, łączą się w większą grupę, przez pewien czas krążą, a później siadają na drzewach, trzcinach lub elementach zabudowy.

Czy wszystkie ptaki w wielkim stadzie lecą później za granicę?

Nie. Część gatunków jest osiadła, część migruje tylko częściowo, a w przypadku niektórych populacji osobniki z Polski odlatują, podczas gdy na ich miejsce przylatują ptaki ze wschodu lub północy.

Dlaczego szpaki tworzą falujące chmury?

Taki zbiorowy lot pomaga zachować spójność stada i może ograniczać ryzyko ze strony drapieżników. Badania pokazują, że każdy szpak reaguje przede wszystkim na około sześciu–siedmiu najbliższych sąsiadów, dzięki czemu informacja o zmianie kierunku szybko przechodzi przez grupę.

Kiedy jesienna migracja ptaków w Polsce jest najbardziej intensywna?

Migracja różnych gatunków zaczyna się w różnym czasie, ale Urząd Lotnictwa Cywilnego wskazuje, że cały jesienny okres wędrówek trwa mniej więcej od lipca do listopada, natomiast szczególnie intensywne przeloty przypadają na wrzesień i październik.

Czy wielkie stado może liczyć dziesiątki tysięcy ptaków?

Tak. W opracowaniach dotyczących szpaków opisano jesienne stada osiągające dziesiątki tysięcy, wyjątkowo nawet około 100 tys. osobników. Podczas szczytu migracyjnego liczba wszystkich ptaków przemieszczających się jednego dnia wzdłuż polskiego wybrzeża również może sięgać setek tysięcy.

Czy ptaki odlatują dlatego, że jest im zimno?

Nie bezpośrednio. Dla wielu gatunków kluczowym problemem jest sezonowy spadek dostępności pokarmu. Zmiana długości dnia i warunków środowiskowych uruchamiają biologiczne mechanizmy związane z migracją, a pogoda wpływa na wybór konkretnego momentu startu. Dlatego ptaki mogą wyruszyć jeszcze przy stosunkowo wysokiej temperaturze.

Wielkie stada widoczne we wrześniu i październiku nad polskimi miastami są więc częścią kilku nakładających się procesów: końca sezonu lęgowego, migracji, wspólnego nocowania, poszukiwania pokarmu oraz ochrony przed drapieżnikami. Najbardziej spektakularne formacje szpaków mogą przypominać ruchomą chmurę, podczas gdy gawrony i kawki tworzą powtarzalne wieczorne zlotowiska. Sam rozmiar stada nie mówi jeszcze, dokąd ptaki lecą — aby to ustalić, trzeba rozpoznać gatunek, porę dnia i zachowanie całej grupy.

Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: 21 września 1939 roku obrona Grodna wygasała: co stało się z miastem po wejściu Armii Czerwonej

Udostępnij