Dlaczego komary gryzą jednych częściej niż innych? Decyduje zapach skóry

Dlaczego komary gryzą jednych częściej? Sprawdź, jak zapach skóry, kwasy karboksylowe, oddech i ciepło ciała wpływają na wybór ofiary oraz jak skutecznie ograniczyć liczbę bolesnych ukąszeń już dziś.

Dlaczego komary gryzą jednych częściej? Sprawdź, jak zapach skóry, kwasy karboksylowe, oddech i ciepło ciała wpływają na wybór ofiary oraz jak skutecznie ograniczyć liczbę bolesnych ukąszeń już dziś.

Dlaczego komary gryzą jednych częściej niż innych — odpowiedź nie sprowadza się wyłącznie do przypadku ani do liczby owadów znajdujących się w pobliżu. Redakcja informuje TopFlop, że samice komara Aedes aegypti wyraźnie preferowały zapach skóry określonych osób. Najbardziej atrakcyjni uczestnicy wytwarzali więcej kwasów karboksylowych obecnych w wydzielinach skóry, a różnice między nimi utrzymywały się podczas kolejnych testów prowadzonych przez kilka lat.

Komar nie podejmuje jednak decyzji na podstawie jednego zapachu. Wykorzystuje jednocześnie dwutlenek węgla z wydychanego powietrza, związki lotne powstające na powierzchni skóry, wilgoć, temperaturę ciała i bodźce wzrokowe. Dopiero połączenie tych sygnałów pozwala owadowi zlokalizować człowieka, zbliżyć się do niego i wybrać miejsce wkłucia. Zapach skóry może przesądzić, która z kilku osób przebywających obok siebie stanie się częstszym celem.

Kwasy karboksylowe mogą tworzyć zapach szczególnie atrakcyjny dla komarów

Zespół naukowców kierowany przez Marię Elenę De Obaldię i Leslie Vosshall z Rockefeller University porównywał reakcje komarów na zapachy pobierane ze skóry uczestników. Badani nosili nylonowe rękawy na przedramionach, a następnie próbki materiału umieszczano w urządzeniu umożliwiającym owadom wybór między zapachami różnych osób.

Różnice okazały się bardzo duże. W części eksperymentów próbka najbardziej atrakcyjnego uczestnika przyciągała komary wielokrotnie częściej niż próbka osoby znajdującej się na drugim końcu zestawienia. Kolejne rundy badań wykazały również, że hierarchia nie była chwilowa: osoby silnie przyciągające komary pozostawały atrakcyjne dla nich przez dłuższy czas.

Analiza chemiczna próbek wskazała na większą ilość określonych kwasów karboksylowych u ludzi, których zapach był najczęściej wybierany. Związki te są elementem naturalnej warstwy lipidowej skóry. Na ich profil wpływają między innymi wydzielina gruczołów łojowych oraz mikroorganizmy żyjące na powierzchni ciała. Badania mikrobiomu wykazały, że bakterie skórne przekształcają bezwonne lub słabiej wyczuwalne składniki wydzielin w lotne substancje rozpoznawane przez komary.

„Osoby z większą ilością kwasów karboksylowych w zapachu ciała były bardziej atrakcyjne dla komarów” — podsumował amerykański National Institutes of Health, opisując wyniki badania opublikowanego w „Cell”.

Naukowcy nie wykazali, że jeden konkretny kwas samodzielnie odpowiada za wszystkie ukąszenia. Znaczenie ma raczej cały profil chemiczny skóry: proporcje wielu substancji, ich stężenie oraz wzajemne oddziaływanie. Pojedynczy związek może być neutralny, lecz w mieszaninie z amoniakiem, kwasem mlekowym lub innymi składnikami ludzkiego zapachu staje się dla owada wyraźnym sygnałem obecności żywiciela.

Dlaczego komary gryzą jednych częściej niż innych? Decyduje zapach skóry

Komar rozpoznaje człowieka za pomocą kilku zmysłów

Zapach skóry jest istotny, ale nie działa w izolacji. Poszukująca krwi samica najpierw może wykryć dwutlenek węgla wydychany przez ludzi i zwierzęta. Ilość CO₂ zależy między innymi od intensywności oddychania, masy ciała, aktywności fizycznej oraz tempa metabolizmu. Osoba poruszająca się lub ćwicząca wydycha więcej powietrza i zwykle wydziela więcej ciepła oraz potu, dostarczając owadowi kilka nakładających się sygnałów.

Gdy komar znajdzie się bliżej, większego znaczenia nabierają:

  • lotne związki powstające na skórze i w pocie;
  • wilgoć oraz podwyższona temperatura powierzchni ciała;
  • kontrast sylwetki z otoczeniem i ruch;
  • promieniowanie cieplne emitowane przez ludzkie ciało.

Badanie opublikowane w 2024 roku wykazało, że Aedes aegypti może wykorzystywać promieniowanie podczerwone pochodzące od ciepłego ciała jako dodatkową wskazówkę podczas poszukiwania człowieka. Sam bodziec cieplny nie zastępował zapachu ani dwutlenku węgla, ale zwiększał skuteczność lokalizowania żywiciela, gdy występował razem z innymi sygnałami.

Komar nie „widzi” jednej cechy człowieka. Analizuje zestaw bodźców, które wzajemnie wzmacniają swoją wiarygodność.

Czy pot, kosmetyki i mydło zmieniają ryzyko ukąszenia?

Pot może zwiększać ilość wilgoci i substancji lotnych wokół skóry. Jego skład jest dodatkowo modyfikowany przez bakterie, które rozkładają wydzielane związki i tworzą charakterystyczny zapach. Nie oznacza to jednak, że każdy intensywnie pachnący człowiek będzie równie silnie przyciągał wszystkie gatunki komarów. Poszczególne gatunki różnią się receptorami, porą żerowania i preferencjami dotyczącymi żywicieli.

Wpływ mogą mieć również kosmetyki. Badacze z Virginia Tech sprawdzili, jak mycie czterema popularnymi mydłami zmienia wybór dokonywany przez komary. Część produktów zwiększała atrakcyjność zapachu niektórych uczestników, inne ją ograniczały. Efekt zależał zarówno od składu mydła, jak i od indywidualnej chemii skóry, dlatego ten sam produkt nie działał identycznie u każdej osoby.

„Mydła zmieniają wybór żywiciela przez komary” — napisali autorzy badania opublikowanego w 2023 roku w czasopiśmie „iScience”.

Wyniki nie dają podstaw do traktowania konkretnego mydła jako repelentu. Eksperyment obejmował niewielką grupę badanych oraz wybrane produkty, a jego celem było sprawdzenie zmian w profilu zapachu, nie opracowanie metody ochronnej. Skuteczniejsze są środki odstraszające zawierające substancje przebadane pod kątem działania przeciw komarom.

Dlaczego komary gryzą jednych częściej niż innych? Decyduje zapach skóry

Grupa krwi nie wyjaśnia całej różnicy między ludźmi

Informacja, że komary wybierają przede wszystkim osoby z określoną grupą krwi, jest często przedstawiana jako główne wyjaśnienie różnic w liczbie ukąszeń. Dostępne badania nad wyborem żywiciela wskazują jednak na bardziej złożony mechanizm. Zapach skóry, emisja dwutlenku węgla, temperatura, aktywność człowieka, mikrobiom oraz gatunek komara mogą jednocześnie wpływać na zachowanie owada.

Komar nie zna grupy krwi przed wkłuciem. Zanim dotrze do naczyń krwionośnych, musi najpierw zlokalizować człowieka na podstawie sygnałów dostępnych w powietrzu i na powierzchni skóry. To właśnie na tym etapie profil zapachowy może powodować, że jedna osoba zostanie wybrana częściej niż druga.

Nie ma również podstaw, aby obiecywać zmianę naturalnej atrakcyjności dla komarów za pomocą diety, suplementu, witaminy lub domowego napoju. Badanie kwasów karboksylowych wykazało, że różnice między uczestnikami utrzymywały się przez lata. Naukowcy wskazali jednocześnie, że potrzebne są dalsze prace nad tym, jak genetyka, fizjologia i mikrobiom wpływają na skład zapachu człowieka.

Gryzą tylko samice, ponieważ potrzebują krwi do rozrodu

Krew pobierają samice wielu gatunków komarów. Jest im potrzebna jako źródło składników umożliwiających rozwój jaj. Samce nie gryzą ludzi ani zwierząt i odżywiają się między innymi nektarem. Według amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób większość samic nie może wytworzyć jaj bez wcześniejszego pobrania krwi.

Po wkłuciu samica wprowadza do skóry ślinę zawierającą substancje ułatwiające pobieranie krwi. Układ odpornościowy reaguje na składniki śliny, dlatego pojawiają się zaczerwienienie, obrzęk i świąd. Nasilenie reakcji może różnić się między osobami, co czasami sprawia wrażenie, że jedna z nich została pogryziona znacznie mocniej. Część ludzi ma po prostu bardziej widoczne lub dłużej utrzymujące się zmiany skórne.

Jak skutecznie ograniczyć liczbę ukąszeń

Naturalnego profilu chemicznego skóry nie można łatwo zmienić, ale można ograniczyć możliwość dotarcia komara do ciała. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca stosowanie repelentów zawierających DEET, ikarydynę, nazywaną również pikarydyną, albo IR3535. Preparat należy nakładać zgodnie z instrukcją producenta, zwracając uwagę na czas ochrony i zasady ponownej aplikacji.

Najważniejsze środki ochronne to:

  • zakrywanie możliwie dużej powierzchni ciała odzieżą;
  • używanie moskitier oraz siatek w oknach i drzwiach;
  • usuwanie pojemników, w których gromadzi się stojąca woda;
  • stosowanie sprawdzonych repelentów na odsłoniętą skórę;
  • nakładanie najpierw kremu przeciwsłonecznego, a następnie repelentu.

CDC przypomina, że komary mogą gryźć zarówno w dzień, jak i w nocy, zależnie od gatunku. Ochrona nie powinna więc ograniczać się wyłącznie do wieczoru. Szczególna ostrożność jest potrzebna podczas podróży do regionów, w których komary przenoszą dengę, malarię, wirusa Zachodniego Nilu, chikunguny, żółtej febry lub Zika.

„Najlepszym sposobem zapobiegania chorobom przenoszonym przez wektory jest unikanie ukąszeń” — wskazują autorzy zaleceń CDC dla podróżnych.

Badania nad zapachem skóry wyjaśniają, dlaczego w tej samej przestrzeni jedna osoba może być atakowana częściej, podczas gdy druga zauważa zaledwie kilka owadów. Najsilniej udokumentowanym mechanizmem jest obecnie różnica w składzie substancji wydzielanych przez skórę, zwłaszcza kwasów karboksylowych, połączona z oddechem, ciepłem i wilgocią.

Komary nie wybierają ludzi przypadkowo — reagują na chemiczny i fizyczny zestaw sygnałów, który u każdego człowieka wygląda nieco inaczej.

Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Sinice czy zwykły zakwit glonów? Jak rozpoznać niebezpieczną wodę bez wchodzenia do jeziora

Udostępnij