Osuszanie torfowisk uruchamia proces, którego skutków często nie widać od razu: gleba, która przez setki lub tysiące lat gromadziła częściowo rozłożoną materię roślinną, po obniżeniu poziomu wody zaczyna mieć kontakt z tlenem. Torf przyspiesza wtedy rozkład, a zawarty w nim węgiel wraca do atmosfery przede wszystkim w postaci dwutlenku węgla. Według Global Peatlands Assessment UNEP torfowiska zajmują zaledwie około 3–4% powierzchni lądów, ale zawierają nawet jedną trzecią światowego węgla glebowego, informuje redakcja TopFlop.
- Jak powstaje torf i dlaczego może przechowywać węgiel przez tysiące lat
- Co dokładnie dzieje się po osuszeniu torfowiska
- Ile CO₂ może emitować osuszony torf w Polsce
- Osuszanie torfowisk zmienia również obieg wody
- Pożary torfu są znacznie trudniejsze niż zwykły pożar roślinności
- Co osuszenie oznacza dla roślin i zwierząt
- Dlaczego wycięcie lasu i osuszenie torfu to dwa różne problemy
- Czy ponowne nawodnienie rozwiązuje problem od razu
- Dlaczego ochrona istniejącego torfu jest szczególnie ważna
- Pytania i odpowiedzi
Skala jest nieproporcjonalnie duża do zajmowanej powierzchni. UNEP ocenia, że około 12% istniejących torfowisk zostało już osuszonych i zdegradowanych, a zdegradowane torfowiska odpowiadają za około 4% globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzących z działalności człowieka. W Polsce problem dotyczy zarówno gruntów rolnych, jak i części lasów oraz dawnych terenów bagiennych przekształconych przez systemy rowów melioracyjnych. Odwodnienie torfowiska nie oznacza więc tylko utraty lokalnego mokradła — oznacza stopniowe zużywanie ogromnego magazynu węgla, pogorszenie retencji i zmianę całego lokalnego obiegu wody.
Jak powstaje torf i dlaczego może przechowywać węgiel przez tysiące lat
Torf powstaje tam, gdzie produkcja materii roślinnej jest większa niż tempo jej całkowitego rozkładu. Martwe fragmenty mchów, turzyc, trzcin, korzeni i innych roślin trafiają do stale lub przez znaczną część roku nawodnionego podłoża. W warunkach niedoboru tlenu mikroorganizmy rozkładają tę materię znacznie wolniej niż na suchej glebie.
Każda kolejna warstwa roślinności może więc przykrywać poprzednią. W ciągu setek i tysięcy lat powstaje coraz grubsza warstwa torfu, w której pozostaje węgiel wcześniej pobrany przez rośliny z atmosferycznego CO₂. Państwowy Instytut Geologiczny wskazuje, że większość polskich torfów powstała w holocenie, czyli w najmłodszej epoce geologicznej po ostatnim zlodowaceniu.
Mechanizm można sprowadzić do czterech etapów:
- rośliny pobierają CO₂ z atmosfery podczas fotosyntezy;
- część węgla trafia do korzeni, łodyg i liści;
- martwa materia opada na silnie nawodnione podłoże;
- ograniczony dostęp tlenu spowalnia rozkład i pozwala węglowi pozostawać w torfie.
Właśnie dlatego torfowiska magazynują węgiel znacznie inaczej niż wiele ekosystemów lądowych. Duża część zapasu nie znajduje się w widocznej roślinności, lecz pod powierzchnią, w kolejnych warstwach organicznej gleby.
„Peatlands, nature’s carbon vaults, can make or break global climate goals” — Susan Gardner, dyrektorka UNEP Ecosystems Division.
UNEP szacuje, że torfowiska przechowują około dwukrotnie więcej węgla niż biomasa wszystkich lasów świata, mimo że zajmują niewielki ułamek powierzchni lądów. Nie oznacza to, że lasy są mniej ważne. Pokazuje natomiast, jak duża ilość węgla może być ukryta w pozornie niepozornym, podmokłym terenie.
Co dokładnie dzieje się po osuszeniu torfowiska
Najważniejsza zmiana zachodzi pod ziemią. Gdy rowy melioracyjne, pompy albo inne systemy odwadniające obniżają poziom wód gruntowych, część torfu, która wcześniej była nasycona wodą, zostaje wystawiona na działanie powietrza. Tlen dociera do materii organicznej i zmienia warunki pracy mikroorganizmów.
Rozkład przyspiesza. Związki organiczne zawierające węgiel ulegają utlenianiu, a jednym z produktów procesu jest CO₂. Badania nad zdegradowanymi torfowiskami potwierdzają, że użytkowanie terenu połączone z odwodnieniem powoduje utlenianie torfu i emisję dwutlenku węgla.
Jednocześnie powierzchnia gruntu stopniowo się obniża. To tzw. subsydencja torfu. Materia organiczna znika wskutek mineralizacji, część struktury gleby ulega kompakcji, a przy przesuszeniu może dochodzić także do erozji.
| Proces po odwodnieniu | Co dzieje się z torfowiskiem | Skutek |
|---|---|---|
| Spadek poziomu wody | tlen dociera głębiej do torfu | szybszy rozkład materii organicznej |
| Mineralizacja torfu | związki organiczne są rozkładane | emisja CO₂ |
| Kurczenie i osiadanie | maleje objętość warstwy torfu | obniżenie powierzchni terenu |
| Utrata retencji | woda szybciej odpływa | większa podatność na suszę |
| Przesuszenie powierzchni | suchy torf staje się palny | wzrost ryzyka pożaru |
| Zmiana siedliska | zanikają warunki typowe dla mokradeł | spadek liczebności części gatunków |
Osuszone torfowisko może więc emitować węgiel nawet wtedy, gdy nie płonie, nie jest eksploatowane i z pozoru wygląda jak zwykła łąka.
Ile CO₂ może emitować osuszony torf w Polsce
Dane Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pokazują, jak duża może być różnica pomiędzy mokrym a odwodnionym torfem. Według materiałów opublikowanych w marcu 2026 roku emisje z osuszonych torfowisk w Polsce wynoszą — zależnie od sposobu użytkowania — od kilku do ponad 30 ton ekwiwalentu CO₂ z hektara rocznie.
GDOŚ podaje przykładowe wartości:
- lasy i zarośla na odwodnionych torfowiskach — około 11 t CO₂e/ha rocznie;
- ekstensywnie użytkowane łąki — około 24 t CO₂e/ha rocznie;
- grunty orne — około 37 t CO₂e/ha rocznie.
Dla jednego hektara różnica może wydawać się abstrakcyjna. Przy tysiącach hektarów emisje szybko osiągają setki tysięcy ton.
Państwowy Instytut Geologiczny informuje, że w Polsce zinwentaryzowano około 52 tys. torfowisk o powierzchni większej niż hektar. Łącznie zajmują one około 1,3 mln ha, czyli około 4% powierzchni kraju. Ponad 92% stanowią torfowiska niskie, około 4,7% — wysokie, a około 3% — przejściowe.
Od 15 marca 2025 roku obowiązuje również norma GAEC 2 dotycząca ochrony torfowisk i obszarów podmokłych użytkowanych rolniczo. Ministerstwo Rolnictwa podaje, że wyznaczone grunty objęte tą normą mają powierzchnię około 399,9 tys. ha. Wprowadzono tam m.in. ograniczenia dotyczące budowania i odnawiania instalacji odwadniających oraz wydobywania torfu.

Osuszanie torfowisk zmienia również obieg wody
Klimatyczna funkcja torfowiska nie kończy się na magazynowaniu węgla. Woda i węgiel są w tym ekosystemie bezpośrednio połączone: wysoki poziom wód gruntowych ogranicza dostęp tlenu do torfu, a jednocześnie pozwala terenowi zachowywać duże ilości wody.
GDOŚ opisuje mokradła jako element regulujący lokalny i regionalny obieg wody. Tereny podmokłe mogą spowalniać odpływ, magazynować część wody podczas wezbrań, wpływać na wody gruntowe i poprzez ewapotranspirację uczestniczyć w lokalnym chłodzeniu powierzchni.
W materiałach rządowej edukacji ekologicznej podano, że jeden hektar mokradła może zgromadzić nawet około 9 mln litrów wody. Nie jest to jednak uniwersalna pojemność każdego torfowiska — zdolność retencji zależy od budowy terenu, typu mokradła, stopnia nawodnienia i właściwości gleby.
Znaczenie tej funkcji szczególnie dobrze widać podczas suszy. Temat niedoboru wilgoci w glebie i różnego reagowania upraw na brak opadów został szerzej opisany w analizie dotyczącej mapy suszy w Polsce i regionalnego deficytu wody. Torfowiska nie eliminują suszy meteorologicznej, ale osuszanie mokradeł usuwa z krajobrazu element, który naturalnie zatrzymuje część wody.
Dlaczego rowy odwadniające mogą działać przez dziesięciolecia
Rów melioracyjny nie musi być szeroki ani głęboki, by wpływać na poziom wody w otaczającej glebie. Jeżeli jest połączony z większym systemem odpływu, może stale odprowadzać wodę z torfowiska.
W efekcie przesuszenie nie kończy się razem z inwestycją melioracyjną. Dopóki system działa i poziom wody pozostaje obniżony, torf może dalej się mineralizować. Z czasem, gdy powierzchnia terenu osiada, utrzymanie suchego gruntu często wymaga dalszego pogłębiania odpływu albo pompowania wody.
Powstaje więc sprzężenie: im bardziej grunt jest odwodniony, tym więcej torfu może zostać utracone, a wraz z osiadaniem gleby rośnie problem gospodarowania wodą.
Pożary torfu są znacznie trudniejsze niż zwykły pożar roślinności
Osuszenie zwiększa także podatność torfu na zapłon. Mokry torf zawiera bardzo dużo wody i trudno go podpalić. Po silnym przesuszeniu jego powierzchnia może jednak stać się materiałem palnym.
Pożar nie musi pozostawać na powierzchni. Ogień może przeniknąć do warstwy organicznej i tlić się pod ziemią, co utrudnia lokalizowanie ognisk oraz całkowite ugaszenie.
UNEP podaje, że pożary torfowisk mogą emitować nawet do dziesięciu razy więcej węgla na hektar niż typowe pożary lasów. Dokładna wielkość emisji zależy od grubości spalonego torfu, jego zawartości węgla, wilgotności oraz intensywności pożaru.
„Urgent action must be taken (…) to keep the carbon locked in peatlands where it is — wet, and in the ground” — Dianna Kopansky, UNEP.
Zależność między wilgotnością gleby, temperaturą i procesami biologicznymi można zauważyć również w innych ekosystemach. Przykładem jest mechanizm opisany w materiale o tym, co dzieje się w glebie przed pojawieniem się grzybów po deszczu: dostępność wody silnie wpływa na aktywność organizmów i tempo procesów zachodzących pod powierzchnią.
Co osuszenie oznacza dla roślin i zwierząt
Torfowisko jest siedliskiem stworzonym przez specyficzne warunki: wysoki poziom wody, określoną dostępność tlenu i składników mineralnych, często kwaśny odczyn oraz szczególną strukturę roślinności.
Po osuszeniu nie zmienia się więc tylko wilgotność. Zmienia się cały zestaw warunków środowiskowych.
Gatunki wyspecjalizowane w życiu na mokradłach zaczynają tracić odpowiednie siedlisko, natomiast mogą pojawiać się rośliny typowe dla suchszych terenów. Wraz z nimi zmieniają się owady, ptaki i inne organizmy związane z wcześniejszą roślinnością.
UNEP w Global Peatland Hotspot Atlas zwraca uwagę, że torfowiska są siedliskiem ponad tysiąca gatunków roślin i zwierząt zaliczanych do kategorii narażonych, zagrożonych lub krytycznie zagrożonych.
W szerszym kontekście zależność między wodą, glebą i funkcjonowaniem roślin można zestawić z materiałem o mikroklimacie, glebie i obiegu materii organicznej. Torfowisko jest szczególnym przypadkiem takiego obiegu, ponieważ woda hamuje pełny rozkład materii i umożliwia jej wielowiekową akumulację.
Dlaczego wycięcie lasu i osuszenie torfu to dwa różne problemy
W debacie klimatycznej torfowiska bywają porównywane z lasami, ale mechanizm przechowywania węgla nie jest identyczny.
W lesie duża część łatwo dostrzegalnego zapasu znajduje się w drewnie, korzeniach i pozostałej biomasie. Na torfowisku ogromny magazyn znajduje się w samej glebie. Można więc pozostawić drzewa, a jednocześnie powodować emisje przez obniżenie poziomu wód gruntowych.
| Ekosystem | Gdzie znajduje się duża część zapasu węgla | Co może uruchomić szybkie straty |
|---|---|---|
| Las | drzewa, korzenie i gleba | wycinka, pożar, degradacja gleby |
| Torfowisko | głównie torfowa gleba | przede wszystkim osuszenie, pożar, wydobycie |
| Odwodnione torfowisko leśne | drzewa i przesuszony torf | mineralizacja gleby może trwać mimo obecności drzew |
UNEP podkreśla, że osuszenie torfowiska może uruchomić wieloletnią emisję z gleby. Właśnie dlatego ochrona węgla zgromadzonego w torfie wymaga przede wszystkim utrzymania odpowiednich warunków wodnych.
Różnicę między magazynowaniem węgla przez różne ekosystemy warto zestawić także z materiałem o lasach deszczowych, ich roli w klimacie i obiegu materii.
Czy ponowne nawodnienie rozwiązuje problem od razu
Renaturyzacja torfowiska często polega na podniesieniu poziomu wody przez blokowanie niepotrzebnych rowów, ograniczenie odpływu lub zmianę sposobu użytkowania terenu. Celem nie jest stworzenie „jeziora”, lecz przywrócenie warunków hydrologicznych możliwie zbliżonych do tych, w których torf może przestać intensywnie się mineralizować.
Efekt nie zawsze jest natychmiastowy. Po ponownym nawodnieniu zmieniają się procesy mikrobiologiczne, a emisje poszczególnych gazów cieplarnianych mogą reagować w różny sposób. W szczególności mokre torfowiska mogą emitować metan, dlatego bilans klimatyczny ocenia się dla całego zestawu gazów i w dłuższym okresie.
Nie zmienia to podstawowej zależności: pozostawienie torfu w stanie odwodnionym umożliwia dalszą utratę zapasu węgla. UNEP szacował, że ochrona i odtwarzanie zdegradowanych torfowisk mogłyby ograniczyć globalne emisje gazów cieplarnianych o około 800 mln ton rocznie.
W Polsce ochrona takich terenów jest coraz wyraźniej łączona z polityką klimatyczną i wodną. W lutym 2026 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozpoczęło konsultacje projektu Strategii ochrony obszarów wodno-błotnych w Polsce wraz z planem działań. Dokument ma wyznaczać kierunek ochrony i odtwarzania mokradeł w kontekście zmian klimatu, gospodarki wodnej i rolnictwa.

Co jest najważniejsze przy odtwarzaniu torfowiska
Najpierw trzeba poznać hydrologię konkretnego miejsca. Samo postawienie zastawki na jednym rowie może być niewystarczające, jeśli cały teren pozostaje połączony z rozbudowaną siecią odpływu.
Istotne są także:
- wysokość poziomu wody w różnych porach roku;
- grubość zachowanego torfu;
- aktualny sposób użytkowania gruntów;
- nachylenie terenu i kierunki przepływu;
- istniejące rowy, przepusty oraz systemy drenarskie;
- roślinność i siedliska chronionych gatunków;
- wpływ zmian poziomu wody na sąsiednie działki i infrastrukturę.
Renaturyzacja nie jest więc prostym „zalaniem bagna”. To zarządzanie wodą tak, aby zatrzymać degradację torfu bez przenoszenia problemu na inne obszary.
Dlaczego ochrona istniejącego torfu jest szczególnie ważna
Nowa roślinność może stosunkowo szybko rozpocząć pobieranie CO₂ z atmosfery. Odtworzenie kilku metrów torfu to zupełnie inna skala czasu.
Warstwa powstająca przez tysiące lat nie może zostać odtworzona w ciągu kilku sezonów. Jeżeli torf zostanie całkowicie utleniony, spalony albo wydobyty, utracony magazyn węgla znika praktycznie nieodwracalnie w perspektywie życia człowieka.
Dlatego ochrona torfowisk różni się od wielu działań kompensacyjnych. Nie chodzi wyłącznie o to, ile dwutlenku węgla ekosystem pochłonie w przyszłym roku, lecz przede wszystkim o niedopuszczenie do uwolnienia zapasów zgromadzonych przez setki pokoleń roślin.
To właśnie tłumaczy, dlaczego skutki osuszania mokradeł mogą być dużo większe, niż sugeruje wygląd pojedynczej łąki, rowu czy pola. Zmiana poziomu wody jest niewidoczna z dużej odległości, ale pod powierzchnią może uruchomić wieloletnią degradację gleby.
Pytania i odpowiedzi
Czy każde mokradło jest torfowiskiem?
Nie. Mokradła to szersza grupa ekosystemów obejmująca m.in. torfowiska, bagna, mokre łąki, okresowo zalewane tereny oraz część płytkich zbiorników. Torfowisko wyróżnia się obecnością warstwy torfu powstającej z częściowo rozłożonej materii organicznej.
Dlaczego torf nie rozkłada się tak szybko jak zwykła próchnica?
Najważniejszy jest wysoki poziom wody i niedobór tlenu. W takich warunkach część mikroorganizmów rozkładających materię organiczną działa wolniej, dzięki czemu materiał roślinny może się stopniowo akumulować.
Czy osuszone torfowisko emituje CO₂ tylko latem?
Nie. Intensywność procesów zależy od temperatury, wilgotności, poziomu wody i sposobu użytkowania, ale mineralizacja torfu nie jest pojedynczym sezonowym zdarzeniem. Może trwać przez wiele lat tak długo, jak znaczna część torfu pozostaje napowietrzona.
Czy ponowne nawodnienie natychmiast zatrzymuje wszystkie emisje?
Nie. Bilans gazów cieplarnianych po renaturyzacji zmienia się stopniowo, a mokre torfowisko może emitować m.in. metan. Celem jest przede wszystkim ograniczenie długotrwałej mineralizacji torfu i odbudowa naturalnych procesów ekosystemu.
Jak duże są torfowiska w Polsce?
Państwowy Instytut Geologiczny podaje około 1,3 mln ha zinwentaryzowanych torfowisk większych niż hektar, czyli około 4% powierzchni Polski.
Dlaczego ochrona torfowisk ma znaczenie także podczas suszy?
Ponieważ mokradła uczestniczą w zatrzymywaniu wody w krajobrazie, spowalniają jej odpływ i utrzymują wysoką wilgotność lokalnego środowiska. Ich odwodnienie oznacza jednocześnie utratę części retencji oraz przyspieszenie rozkładu torfu.
Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Jak działa składany ekran OLED? Materiały i chemia za iPhone’em Duo