Dlaczego w Szczecinie słońce zachodzi później niż w Białymstoku? 11 sierpnia 2026 roku Słońce zachodzi w Szczecinie około godz. 20:38, podczas gdy w Białymstoku około godz. 20:03. To aż 35 minut różnicy, mimo że zegarki w obu miastach pokazują dokładnie ten sam czas urzędowy. Jak informuje redakcja TopFlop, tego samego dnia wschód Słońca następuje w Białymstoku o 5:00, a w Szczecinie o 5:34.
Nie oznacza to istnienia dwóch urzędowych stref czasowych w Polsce. Mechanizm wynika przede wszystkim z położenia obu miast na różnych długościach geograficznych. Białystok leży znacznie dalej na wschód, dlatego kolejne fazy dobowej wędrówki Słońca — wschód, górowanie i zachód — następują tam wcześniej niż na zachodzie kraju. To różnica czasu słonecznego, a nie różnica czasu ustawionego na zegarkach.
35 minut różnicy jednego dnia: dane dla Szczecina i Białegostoku
Dane dla 11 sierpnia 2026 roku bardzo wyraźnie pokazują zjawisko. W Szczecinie Słońce znajduje się nad horyzontem od około 5:34 do 20:38. Daje to 15 godzin i 4 minuty dnia. W Białymstoku wschód przypada około 5:00, zachód o 20:03, a długość dnia wynosi około 15 godzin i 2 minuty.
Najważniejsze godziny 11 sierpnia 2026 roku:
- Białystok: wschód 5:00, zachód 20:03, południe słoneczne około 12:32;
- Szczecin: wschód 5:34, zachód 20:38, południe słoneczne około 13:07;
- różnica między zachodami Słońca wynosi około 35 minut;
- wschód Słońca w Szczecinie przypada około 34 minuty później.
W praktyce długość dnia w obu miastach jest w tym terminie niemal identyczna. Najbardziej widoczne jest więc przesunięcie całego „dnia słonecznego” względem czasu pokazywanego przez zegarek. Białystok rano dostaje światło wcześniej, ale też wcześniej przechodzi w wieczór. Szczecin zaczyna dzień później i później ogląda zachód.
Wszystko zaczyna się od długości geograficznej
Oficjalny serwis miasta Białystok podaje położenie miasta na długości 23°10′E i szerokości 53°20′N. Szczecin znajduje się w przybliżeniu w rejonie 14°33′E. Oznacza to różnicę około 8,6 stopnia długości geograficznej między miastami.
To kluczowa liczba, ponieważ obrót Ziemi bezpośrednio łączy długość geograficzną z czasem słonecznym. Zintegrowana Platforma Edukacyjna, prowadzona w ramach publicznego systemu edukacyjnego, podaje prostą zależność:
„1⁰ długości geograficznej odpowiada 4 minutom czasu słonecznego.”
Przy różnicy około 8,6 stopnia daje to mniej więcej 34–35 minut różnicy czasu słonecznego. Wynik niemal dokładnie odpowiada obserwowanej 11 sierpnia różnicy między zachodem Słońca w Szczecinie i Białymstoku.
Zintegrowana Platforma Edukacyjna wyjaśnia również, że czas słoneczny zależy bezpośrednio od położenia Słońca na niebie i jest taki sam dla miejsc leżących na tym samym południku, natomiast zmienia się między różnymi południkami.
Im dalej na wschód znajduje się obserwator, tym wcześniej — według wspólnego zegara strefowego — następuje u niego południe słoneczne.

Dlaczego zegarek w obu miastach pokazuje tę samą godzinę
Polska nie jest podzielona administracyjnie na strefę szczecińską i białostocką. Na całym terytorium państwa obowiązuje wspólny czas urzędowy. W okresie standardowym jest to czas środkowoeuropejski, czyli UTC+1, natomiast po przejściu na czas letni obowiązuje czas letni środkowoeuropejski, UTC+2. Zasady te opisuje Główny Urząd Miar, który odpowiada za utrzymywanie i rozpowszechnianie czasu urzędowego w Polsce.
GUM wskazuje:
„Czas letni środkowoeuropejski, zwiększony o dwie godziny w stosunku do uniwersalnego czasu koordynowanego UTC(PL), jest czasem urzędowym”.
Dlatego o godz. 20:00 w Szczecinie i Białymstoku zegary wskazują dokładnie tę samą godzinę. Słońce znajduje się jednak w innym miejscu nad lokalnym horyzontem. To właśnie rozdzielenie czasu urzędowego od lokalnego czasu słonecznego powoduje efekt, który można odczuć podczas podróży przez Polskę ze wschodu na zachód.
Nawet południe nie wypada o tej samej godzinie
Jeszcze lepiej niż zachód Słońca różnicę pokazuje moment górowania Słońca, czyli południe słoneczne.
11 sierpnia 2026 roku w Białymstoku wypada ono około 12:32, natomiast w Szczecinie około 13:07. Różnica ponownie wynosi około 35 minut.
Zintegrowana Platforma Edukacyjna definiuje to zjawisko jednoznacznie:
„Górowanie Słońca oznacza południe czasu słonecznego.”
Wschodni Białystok osiąga więc kolejne etapy doby słonecznej wcześniej. Szczecin, położony znacznie bardziej na zachód, osiąga je później. Różnica nie jest tworzona przez przepisy dotyczące zmiany czasu, tylko przez geografię i obrót Ziemi.
Dlaczego różnica nie zawsze będzie wynosiła dokładnie 35 minut
Długość geograficzna wyjaśnia podstawowe przesunięcie czasu słonecznego, ale godziny wschodu i zachodu zależą również od szerokości geograficznej oraz pory roku. Szczecin i Białystok leżą na zbliżonej szerokości geograficznej — oba w pobliżu 53°N — dlatego w połowie sierpnia długość dnia różni się między nimi tylko o około dwie minuty.
Zmieniają się natomiast dokładne godziny wschodu i zachodu w kolejnych dniach roku. W samym sierpniu zachód Słońca w Szczecinie przesuwa się z 20:57 1 sierpnia do 19:53 31 sierpnia. W Białymstoku 1 sierpnia Słońce zachodzi o 20:21, a później również każdego dnia coraz wcześniej.
Nie należy więc traktować liczby 35 minut jako stałej dla każdej daty i każdego zjawiska astronomicznego. Stałe pozostaje natomiast to, że Szczecin leży znacznie bardziej na zachód od Białegostoku, co przesuwa jego lokalną dobę słoneczną na późniejsze godziny zegarowe.

„Różnica czasu w Polsce” istnieje, ale nie na zegarkach
Określenie, że Polska ma własną „różnicę czasu”, jest trafne tylko wtedy, gdy chodzi o czas słoneczny. Formalnie Szczecin i Białystok należą do tego samego systemu czasu urzędowego. Nie trzeba przestawiać zegarka podczas podróży między miastami, nie zmieniają się też godziny urzędowe czy strefa czasowa.
Różnicę można jednak zobaczyć bez żadnych przyrządów. W sierpniowy wieczór mieszkaniec Białegostoku może już obserwować zachód Słońca, podczas gdy w Szczecinie pozostaje jeszcze ponad pół godziny do jego zejścia pod horyzont. 11 sierpnia 2026 roku astronomiczne wyliczenia wskazują odpowiednio 20:03 i 20:38.
Ten sam mechanizm działa rano w przeciwnym kierunku: 11 sierpnia Białystok ma wschód o 5:00, a Szczecin o 5:34. W ciągu dnia przesunięcie widać następnie w godzinie południa słonecznego — 12:32 wobec 13:07 — i wieczorem ponownie przy zachodzie.
To geograficzna konsekwencja rozciągłości Polski ze wschodu na zachód. Jeden wspólny czas urzędowy pozwala funkcjonować według tej samej godziny, ale Słońce nie „stosuje” granic strefy czasowej. Jego pozorna wędrówka nad horyzontem pozostaje związana z rzeczywistym położeniem obserwatora na powierzchni Ziemi.
Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Sinice czy zwykły zakwit glonów? Jak rozpoznać niebezpieczną wodę bez wchodzenia do jeziora