Odkryto prototyp Stonehenge? Drewniana konstrukcja jest starsza o około 500 lat

Prototyp Stonehenge znaleziono około 5 km od kamiennego kręgu. Konstrukcja z dwóch słupów mogła wyznaczać przesilenia już około 3000 roku p.n.e.

Prototyp Stonehenge mógł powstać około 3000 roku p.n.e. w Bulford na południu Anglii, zaledwie około 5 kilometrów od słynnego kamiennego kręgu. Archeolodzy zidentyfikowali tam dwie duże jamy po drewnianych słupach, ustawionych około 120 metrów od siebie na osi odpowiadającej wschodowi Słońca podczas przesilenia letniego i zachodowi podczas przesilenia zimowego, informuje redakcja TopFlop.

Konstrukcja jest datowana na około 5000 lat i może być mniej więcej o 500 lat starsza od najbardziej rozpoznawalnej, kamiennej fazy Stonehenge. Badacze nie twierdzą jednak, że znaleźli bezpośredni projekt późniejszego monumentu. Określenie „prototyp” opisuje przede wszystkim podobną orientację względem Słońca oraz możliwość wykorzystywania miejsca podczas sezonowych zgromadzeń, uczt i ceremonii neolitycznych społeczności.

Co dokładnie odkryli archeolodzy w Bulford

Pozostałości konstrukcji znaleziono na terenie wojskowym w Bulford w hrabstwie Wiltshire. W ziemi nie zachowały się drewniane elementy, lecz dwie duże jamy, w których około pięciu tysięcy lat temu umieszczono wysokie słupy. Otwory dzieliło około 120 metrów, czyli odległość porównywalna z długością pełnowymiarowego boiska piłkarskiego wraz ze strefami za bramkami.

Ich położenie początkowo mogło wyglądać jak przypadkowy element większego stanowiska archeologicznego. Dopiero analiza kierunku wyznaczanego przez obie jamy pokazała, że linia odpowiada najważniejszym punktom rocznego ruchu Słońca nad horyzontem.

Z jednego kierunku obserwator mógł widzieć wschód Słońca w pobliżu przesilenia letniego. Patrząc w przeciwną stronę, linia wskazywała zachód Słońca podczas przesilenia zimowego. Tę zależność sprawdzono z uwzględnieniem ukształtowania terenu oraz wyglądu nieba w neolicie. Nie chodzi zatem tylko o współczesny odczyt kompasowy, lecz o próbę rekonstrukcji obserwacji dostępnej ludziom około 3000 roku p.n.e.

Najważniejsze parametry odkrycia przedstawiają się następująco:

ElementUstalenia archeologów
LokalizacjaBulford, Wiltshire, południowa Anglia
Odległość od Stonehengeokoło 5 km, czyli 3,1 mili
Rodzaj konstrukcjidwa duże drewniane słupy
Zachowane pozostałościdwie jamy posłupowe
Odległość między słupamiokoło 120 metrów
Przybliżone datowanieokoło 3000 roku p.n.e.
Wiek stanowiskaokoło 5000 lat
Orientacjawschód Słońca latem i zachód zimą
Możliwa funkcjaobserwacja przesileń, ceremonie, spotkania
Związek ze Stonehengepodobna oś słoneczna, brak dowodu na bezpośredni projekt

Odkrycie jest częścią znacznie większego zespołu śladów działalności człowieka. W okolicy znaleziono dziesiątki innych jam, fragmenty naczyń, narzędzia krzemienne, węgiel drzewny i kości zwierząt. Taki zestaw zabytków wskazuje, że ludzie nie pojawiali się w Bulford wyłącznie po to, aby ustawić dwa słupy. Miejsce mogło służyć jako okresowy punkt spotkań, w którym przygotowywano jedzenie, używano narzędzi i odprawiano obrzędy.

Dlaczego pozostały tylko jamy

Drewno wystawione na działanie wilgoci, grzybów, mikroorganizmów i zmian temperatury zwykle nie przetrwa pięciu tysięcy lat. Po słupach pozostały więc zagłębienia oraz różniące się od otoczenia wypełnisko. Archeolodzy rozpoznają takie obiekty dzięki zmianom koloru, struktury i składu gleby.

Jama posłupowa może zawierać:

  • ziemię użytą do ustabilizowania słupa;
  • kamienie klinujące drewniany element;
  • ślady węgla drzewnego;
  • materiał organiczny pozwalający na datowanie;
  • drobne przedmioty wrzucone podczas budowy lub późniejszych ceremonii;
  • warstwy powstałe po spróchnieniu albo usunięciu słupa.

Sam brak drewna nie oznacza więc, że konstrukcji nie można zrekonstruować. Położenie jam, ich rozmiar, głębokość i zawartość pozwalają określić sposób montażu oraz prawdopodobną skalę obiektu. Badacze muszą jednak oddzielać dane wynikające bezpośrednio z wykopalisk od hipotez dotyczących wyglądu nadziemnej części konstrukcji.

Dlaczego stanowisko nazwano prototypem Stonehenge

Słowo „prototyp” jest skrótem używanym do opisania podobieństwa funkcjonalnego, a nie dowodem, że budowniczowie z Bulford sporządzili plan późniejszego Stonehenge. Dwa drewniane słupy nie tworzyły kamiennego kręgu, nie miały znanych dziś trylitów i nie wymagały transportowania wielotonowych głazów. Wspólna jest przede wszystkim orientacja względem przesileń. Zarówno układ w Bulford, jak i centralna oś Stonehenge odnoszą się do skrajnych miejsc wschodu i zachodu Słońca w ciągu roku.

Różnica czasu wynosi około pięciuset lat, jeżeli konstrukcję z Bulford porówna się z ustawieniem głównych kamieni Stonehenge około 2500 roku p.n.e. Nie oznacza to, że całe Stonehenge jest młodsze o pół tysiąclecia. Pierwszy duży rów i ziemny wał w Stonehenge wykonano już około 3000 roku p.n.e., czyli mniej więcej w okresie funkcjonowania drewnianych słupów. Monument rozwijał się etapami, a jego najbardziej znana kamienna forma powstała później.

Dlatego porównanie wymaga precyzji:

  • konstrukcja w Bulford może być starsza od centralnego układu wielkich kamieni;
  • nie musi być starsza od wszystkich faz działalności w Stonehenge;
  • oba miejsca mogły częściowo funkcjonować w zbliżonym okresie;
  • podobna orientacja nie dowodzi, że korzystała z nich ta sama grupa;
  • odkrycie pokazuje ciągłość tradycji, a nie gotowy projekt architektoniczny.

Najważniejszym wynikiem badań nie jest więc odnalezienie „małego Stonehenge”, lecz potwierdzenie, że społeczności równiny Salisbury oznaczały przesilenia monumentalnymi konstrukcjami już na początku III tysiąclecia p.n.e.

Warto przy tym pamiętać, że historia archeologii często zmienia się po analizie niepozornych przedmiotów lub śladów w ziemi. Podobny mechanizm opisano w materiale o glinianych cylindrach z Umm el-Marra, które mogą przesuwać początki alfabetu o około 500 lat. W obu przypadkach naukowcy muszą odróżnić efektowną medialną nazwę od zakresu wniosków rzeczywiście popartych materiałem archeologicznym.

Bulford i Stonehenge – najważniejsze różnice

CechaKonstrukcja w BulfordStonehenge
Główny materiałdrewnokamienie sarsenowe i bluestones
Zachowane elementyjamy po dwóch słupachkrąg i podkowiasty układ kamieni
Skala układulinia długości około 120 mrozbudowany monument wielofazowy
Początek działalnościokoło 3000 roku p.n.e.ziemne założenie około 3000 roku p.n.e.
Główna kamienna fazanie dotyczyokoło 2500 roku p.n.e.
Orientacja słonecznaletni wschód, zimowy zachódletni wschód, zimowy zachód
Znaleziska w otoczeniuceramika, kości, krzemienie, jamypochówki, rowy, jamy, drogi ceremonialne
Status interpretacjimożliwy poprzednik tradycjirozwinięte centrum ceremonialne

Stonehenge było budowane i przebudowywane przez wiele pokoleń. Najpierw powstało założenie ziemne z rowem, wałami i pierścieniem jam nazywanych Aubrey Holes. Później ustawiono kamienie, zmieniano położenie mniejszych głazów i tworzono dodatkowe elementy krajobrazu ceremonialnego. Konstrukcja w Bulford może pokazywać wcześniejszy, znacznie prostszy sposób zaznaczenia tej samej osi kosmologicznej.

Odkryto prototyp Stonehenge? Drewniana konstrukcja jest starsza o około 500 lat

Jak dwa słupy mogły wyznaczać przesilenia

Przesilenie następuje wtedy, gdy Słońce osiąga skrajne położenie na północ lub południe względem równika niebieskiego. Na półkuli północnej przesilenie letnie przypada zwykle 20 lub 21 czerwca, a zimowe około 21 lub 22 grudnia. W pobliżu przesilenia letniego Słońce wschodzi najbardziej na północnym wschodzie. Zimą zachodzi najbardziej na południowym zachodzie.

Do zaobserwowania tego zjawiska nie potrzeba zegara ani pisma. Wystarczy stały punkt obserwacyjny, widoczny horyzont i oznaczenie miejsca, w którym tarcza Słońca pojawia się lub znika.

Regularne obserwacje wykonywane przez kolejne lata pozwalają ustalić, kiedy miejsce wschodu przestaje przesuwać się w jednym kierunku i zaczyna wracać. Słup może pełnić funkcję znacznika, a drugi słup lub konkretne stanowisko obserwatora tworzy linię celowniczą.

Możliwy schemat korzystania z konstrukcji wyglądał następująco:

  1. Obserwator zajmował stałe miejsce przy jednym ze słupów.
  2. Patrzył w kierunku drugiego drewnianego znacznika.
  3. W czerwcu obserwował wschodzące Słońce na przedłużeniu osi.
  4. W grudniu zmieniał kierunek obserwacji.
  5. Zachodzące Słońce pojawiało się po przeciwnej stronie tej samej linii.
  6. Powtarzalność zjawiska pozwalała rozpoznać najdłuższy i najkrótszy dzień roku.

Nie należy jednak automatycznie nazywać takiego układu precyzyjnym obserwatorium astronomicznym. Szerokość słupów, nierówność horyzontu i kilkudniowy okres bardzo powolnych zmian położenia Słońca ograniczały dokładność. Konstrukcja mogła wskazywać sezon oraz odpowiedni czas ceremonii, ale nie musiała służyć do wyznaczania jednego dnia z dokładnością znaną z kalendarza współczesnego.

Co potwierdziła rekonstrukcja nieba

Orientację stanowiska analizował archeoastronom Fabio Silva. Badacze uwzględnili nie tylko współczesne strony świata, lecz także wygląd lokalnego horyzontu i pozycję Słońca w epoce neolitu. Wynik wskazał, że ustawienie obu jam odpowiadało osi przesileń.

Taki test jest konieczny, ponieważ przypadkowe linie można znaleźć na niemal każdym dużym stanowisku archeologicznym. Im więcej jam, rowów i obiektów, tym większe ryzyko dopasowania wybranego układu do zjawiska astronomicznego już po zakończeniu wykopalisk. Mocniejszy argument powstaje dopiero wtedy, gdy orientacja łączy się z datowaniem, skalą konstrukcji, lokalnym krajobrazem i podobnymi rozwiązaniami znanymi z regionu.

Co znaleziono wokół drewnianej konstrukcji

Wykopaliska w Bulford prowadzono etapami w latach 2015–2017, a pełne opracowanie wyników wymagało kolejnych lat. Archeolodzy zbadali około 50 jam zawierających materiał związany z działalnością ludzi. Znaleziono między innymi kości zwierzęce, fragmenty ceramiki, narzędzia krzemienne oraz węgiel drzewny. Zabytki wskazują na przygotowywanie żywności, używanie ognia i krótkotrwałe, ale powtarzające się pobyty większej grupy.

Szczególne zainteresowanie wzbudziło rzadkie, zaokrąglone narzędzie krzemienne. Ze względu na kształt bywa ono określane jako przedmiot przypominający dysk słoneczny. Nie ma jednak podstaw, aby uznać za pewne, że symbolizowało Słońce lub było używane podczas rytuału. Mogło być zwykłym nożem o praktycznej funkcji, a jego symboliczna interpretacja pozostaje hipotezą.

Lista znalezisk i ich możliwe znaczenie:

ZnaleziskoCo może mówić o stanowisku
Kości zwierzątprzygotowywanie posiłków lub uczty
Fragmenty naczyńprzechowywanie, gotowanie i podawanie żywności
Narzędzia krzemienneobróbka mięsa, drewna, skór i innych materiałów
Węgiel drzewnyogniska, gotowanie, możliwość datowania C-14
Liczne jamywielokrotne użytkowanie terenu
Duże jamy posłupoweświadomie wzniesiona konstrukcja
Zaokrąglone ostrzeprzedmiot użytkowy, możliwe znaczenie symboliczne

Materiał nie wskazuje na stałą osadę z domami użytkowanymi przez cały rok. Bardziej prawdopodobne są krótkie pobyty związane z konkretnymi porami roku, wspólnym przygotowywaniem jedzenia lub obrzędami. Taki model jest zgodny z innymi stanowiskami w krajobrazie Stonehenge, gdzie uczty i zgromadzenia łączyły ludzi przybywających z różnych części Brytanii.

Czytelnicy zainteresowani tym, jak archeolodzy odtwarzają dawne społeczeństwa na podstawie architektury, infrastruktury i przedmiotów codziennego użytku, mogą również przeczytać analizę rozwoju oraz dziedzictwa Cesarstwa Rzymskiego. Choć badane epoki dzielą tysiące lat, zasada pozostaje podobna: pojedynczy obiekt ma znaczenie dopiero po umieszczeniu go w szerszym krajobrazie osadniczym i kulturowym.

Do czego neolitycznym społecznościom potrzebne były przesilenia

Ludzie żyjący około 3000 roku p.n.e. nie oddzielali prawdopodobnie praktycznej obserwacji przyrody od obrzędów i wierzeń. Pozycja Słońca informowała o zmianie pór roku, długości dnia oraz cyklu prac związanych z hodowlą, zbieraniem roślin i uprawą ziemi. Jednocześnie regularność zjawiska mogła symbolizować porządek świata, odradzanie się światła i ciągłość wspólnoty.

Przesilenie zimowe miało szczególne znaczenie, ponieważ przypadało w chwili, gdy dni przestawały się skracać. Po najdłuższej nocy światła zaczynało przybywać. W społecznościach zależnych od sezonowych zasobów ten moment mógł być rozumiany jako początek odnowy, choć do poprawy pogody pozostawało jeszcze wiele tygodni.

Orientacja konstrukcji mogła pełnić kilka funkcji jednocześnie:

  • wskazywać sezon odpowiedni do zgromadzenia;
  • wyznaczać moment uczty lub ceremonii;
  • porządkować lokalny kalendarz;
  • przypominać o rozpoczęciu kolejnego etapu prac;
  • wzmacniać pozycję osób znających cykl nieba;
  • łączyć społeczność z przodkami i krajobrazem;
  • demonstrować zdolność grupy do wspólnej budowy.

Nie wiadomo, czy ludzie z Bulford „czcili Słońce” w znaczeniu znanym z późniejszych religii. Archeologia nie daje bezpośredniego dostępu do słów modlitw, nazw bóstw ani opowieści przekazywanych ustnie. Ustawienie słupów dowodzi zainteresowania cyklem słonecznym, ale nie pozwala odtworzyć całego systemu wierzeń.

Archeolodzy mogą opisać, co ludzie zbudowali, gdzie się gromadzili i co pozostawili. Znacznie trudniej ustalić, jak sami nazywali swoje obrzędy oraz jakie znaczenia przypisywali konkretnym przedmiotom.

Kim jest Phil Harding i dlaczego odkrycie uznano za wyjątkowe

Badaniami kierował Phil Harding, doświadczony brytyjski archeolog związany z Wessex Archaeology i znany z programu „Time Team”. Pracuje w zawodzie od ponad pięćdziesięciu lat, a jego specjalnością są między innymi narzędzia krzemienne oraz prehistoria południowej Anglii. Odkrycie dwóch jam posłupowych początkowo wzbudziło jego ostrożność, ponieważ ich interpretacja była niezwykle daleko idąca.

„Kiedy po raz pierwszy to odkryłem, nie wiedziałem, czy sam w to wierzę” – powiedział Phil Harding, opisując moment rozpoznania znaczenia konstrukcji w rozmowie cytowanej przez brytyjskie media. Dodał, że po ponad pięćdziesięciu latach pracy uważa znalezisko za jeden z najważniejszych momentów swojej kariery.

Wypowiedź nie oznacza, że interpretację przyjęto bez sprawdzania. Niezbędne były:

  • analiza stratygrafii jam;
  • datowanie materiału organicznego;
  • porównanie z innymi obiektami;
  • rekonstrukcja dawnego horyzontu;
  • sprawdzenie osi konstrukcji;
  • ocena całego zespołu znalezisk;
  • konsultacje specjalistów od archeoastronomii.

Naukowa wartość odkrycia wynika z połączenia kilku niezależnych przesłanek. Sama para jam nie wystarczyłaby do ogłoszenia stanowiska poprzednikiem Stonehenge. Znaczenie nadają jej datowanie, orientacja, rozmiar, lokalizacja i materiał świadczący o zbiorowych spotkaniach.

Czy konstrukcja rzeczywiście jest starsza od Stonehenge

Odpowiedź zależy od tego, którą fazę Stonehenge przyjmiemy jako punkt odniesienia. Monument nie powstał podczas jednej budowy. Jego historia obejmuje około dwóch tysięcy lat działalności, rozbudowy i przekształceń krajobrazu. UNESCO wskazuje, że kompleks Stonehenge i Avebury dokumentuje aktywność budowlaną od około 3700 do 1600 roku p.n.e.

Najprostsza chronologia wygląda następująco:

OkresWydarzenie
około 3700–3500 p.n.e.rozwój wczesnych monumentów w szerszym regionie
około 3000 p.n.e.ziemne założenie Stonehenge
około 3000 p.n.e.prawdopodobne funkcjonowanie słupów w Bulford
około 2500 p.n.e.ustawienie głównych kamieni Stonehenge
około 2300–2200 p.n.e.kolejne zmiany układu i rozwój alei
1800–1500 p.n.e.jedne z ostatnich prehistorycznych prac przy monumencie

Stwierdzenie, że Bulford jest o 500 lat starsze od Stonehenge, jest poprawne wyłącznie jako porównanie z centralnym kamiennym układem wzniesionym około 2500 roku p.n.e. Nie jest poprawne, jeżeli pod nazwą Stonehenge rozumiemy również wcześniejszy rów, wał i jamy powstałe około 3000 roku p.n.e.

Dlatego najdokładniejsze sformułowanie brzmi: drewniana konstrukcja w Bulford mogła poprzedzać najbardziej znaną kamienną fazę Stonehenge o około pięć stuleci. Jednocześnie mogła funkcjonować równolegle z początkową fazą samego monumentu.

Czy datowanie jest ostateczne

Datowanie stanowisk neolitycznych zwykle opiera się na badaniu węgla C-14 w materiale organicznym. Wynik nie wskazuje jednej dokładnej daty, lecz przedział prawdopodobieństwa po kalibracji. Istotne jest również ustalenie, czy próbka rzeczywiście pochodzi z czasu budowy, czy trafiła do jamy wcześniej albo później.

Na dokładność wpływają między innymi:

  • rodzaj badanego materiału;
  • miejsce pobrania próbki;
  • stan zachowania;
  • ryzyko przemieszczenia osadów;
  • szerokość przedziału kalibracyjnego;
  • liczba niezależnych próbek;
  • zgodność wyniku ze stratygrafią.

Określenie „około 5000 lat” pozostaje zatem przybliżeniem. W archeologii neolitu różnica kilkudziesięciu lat zwykle nie zmienia głównego obrazu, lecz może mieć znaczenie przy ustalaniu kolejności powstawania sąsiednich monumentów.

Co odkrycie zmienia w historii Stonehenge

Znalezisko przesuwa uwagę z pojedynczego kręgu na cały krajobraz równiny Salisbury. Stonehenge nie było samotną budowlą stojącą z dala od innych miejsc działalności człowieka. Otaczały je kurhany, rowy, drogi ceremonialne, osady oraz konstrukcje drewniane. UNESCO uznaje cały zespół Stonehenge, Avebury i powiązanych stanowisk za wyjątkowe świadectwo neolitycznych oraz brązowych praktyk ceremonialnych i pogrzebowych.

Bulford wzmacnia hipotezę, że tradycja obserwowania przesileń rozwijała się w tym regionie przed ustawieniem wielkich kamieni. Budowniczowie Stonehenge mogli korzystać z wiedzy przekazywanej przez wcześniejsze pokolenia. Prostsze konstrukcje drewniane mogły być etapem eksperymentowania z osią, krajobrazem i organizacją zbiorowych ceremonii.

Odkrycie nie rozwiązuje jednak wszystkich zagadek:

  • nie identyfikuje konkretnych budowniczych;
  • nie potwierdza jednej religii;
  • nie wyjaśnia transportu kamieni do Stonehenge;
  • nie dowodzi stałego zamieszkania Bulford;
  • nie pokazuje dokładnego wyglądu słupów;
  • nie potwierdza, że miejsce nazywano lub traktowano jak Stonehenge;
  • nie pozwala ustalić, ilu ludzi brało udział w ceremoniach.

Największa zmiana dotyczy skali czasu. Słonecznie zorientowane monumenty nie pojawiły się nagle wraz z wielkimi kamieniami. Ich budowę mogła poprzedzać długa tradycja obserwowania horyzontu i zaznaczania wybranych kierunków drewnem, ziemią oraz jamami.

Odkryto prototyp Stonehenge? Drewniana konstrukcja jest starsza o około 500 lat

Dlaczego określenie „kalendarz” wymaga ostrożności

Media często opisują konstrukcje ustawione względem Słońca jako kalendarze. Termin jest zrozumiały, ale może sugerować większą dokładność i bardziej złożony system, niż potwierdzają wykopaliska. Dwa słupy mogły pomagać w rozpoznaniu przesileń, lecz nie tworzyły kalendarza z miesiącami, tygodniami i numerowanymi dniami.

Aby uznać stanowisko za rozbudowane urządzenie kalendarzowe, należałoby znaleźć dowody na oznaczanie większej liczby momentów roku. Mogłyby to być dodatkowe osie odpowiadające równonocom, cyklom Księżyca lub regularnym odstępom między kolejnymi wydarzeniami. W Bulford najważniejszy jest na razie układ związany z dwoma przesileniami.

Najbezpieczniejsze określenia to:

  • znacznik słoneczny;
  • oś przesileń;
  • konstrukcja obserwacyjna;
  • miejsce ceremonii sezonowych;
  • monumentalne oznaczenie kierunku;
  • prosty system rozpoznawania pory roku.

Nie oznacza to, że społeczności neolityczne miały niewielką wiedzę astronomiczną. Wręcz przeciwnie – konsekwentne wyznaczenie osi wymagało długich obserwacji i umiejętności przekazywania informacji. Ostrożność dotyczy jedynie współczesnego słownictwa, które może przypisywać dawnym ludziom funkcje i kategorie nieznane w ich kulturze.

Najważniejsze wnioski z odkrycia w Bulford

Odkrycie dwóch jam po drewnianych słupach dostarcza nowych danych o rozwoju monumentalnego krajobrazu wokół Stonehenge. Konstrukcja powstała prawdopodobnie około 3000 roku p.n.e., a słupy dzieliło około 120 metrów. Ich oś odpowiadała wschodowi Słońca podczas przesilenia letniego oraz zachodowi podczas przesilenia zimowego. Znalezione w pobliżu kości, ceramika, krzemienie i węgiel drzewny wskazują, że ludzie spotykali się tam, przygotowywali jedzenie i podejmowali wspólne działania.

Najważniejsze fakty:

  • stanowisko leży około 5 km od Stonehenge;
  • konstrukcja liczy około 5000 lat;
  • zachowały się dwie duże jamy posłupowe;
  • słupy stały około 120 metrów od siebie;
  • układ wskazywał dwa przeciwne przesilenia;
  • znalezisko może być starsze o około 500 lat od kamiennej fazy Stonehenge;
  • w pobliżu znaleziono ślady uczt i okresowych zgromadzeń;
  • określenie „prototyp” pozostaje interpretacją, a nie nazwą naukową;
  • odkrycie pokazuje wcześniejsze korzenie tradycji słonecznych;
  • dalsze analizy mogą doprecyzować datowanie i funkcję stanowiska.

Znalezisko nie zastępuje dotychczasowej historii Stonehenge, lecz dodaje do niej wcześniejszy rozdział. Pokazuje, że zanim ustawiono wielotonowe kamienie, mieszkańcy regionu mogli wykorzystywać drewno i naturalny horyzont do tworzenia miejsc związanych z najdłuższym oraz najkrótszym dniem roku.

Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Dlaczego Czerwiec 1976 w Radomiu, Ursusie i Płocku zmienił historię PRL

Udostępnij