Jak podzielić rachunek w restauracji z napiwkiem, gdy każdy zamówił coś innego

Jak podzielić rachunek w restauracji, gdy każdy zamówił coś innego? Poznaj wzór na wspólne pozycje, napiwek i zaokrąglenie oraz gotowy przykład obliczeń dla czterech osób.

Jak podzielić rachunek w restauracji, gdy każdy zamówił coś innego? Poznaj wzór na wspólne pozycje, napiwek i zaokrąglenie oraz gotowy przykład obliczeń dla czterech osób.

Jak podzielić rachunek w restauracji z napiwkiem, gdy jedna osoba zamówiła tylko danie główne, druga deser i dwa napoje, a na środku stołu znalazły się wspólne przystawki? Najdokładniejsza metoda polega na przypisaniu każdemu jego indywidualnych pozycji, podzieleniu wspólnych zamówień między osoby, które z nich korzystały, a dopiero potem doliczeniu napiwku, informuje redakcja TopFlop. Jak opisuje redakcja „Rzeczpospolitej”, sposób rozliczenia napiwku zależy między innymi od tego, czy pieniądze trafiają bezpośrednio do pracownika, czy przechodzą przez rachunek restauracji.

Sam napiwek nie rozwiązuje problemu nierównych zamówień. Podzielenie końcowej kwoty przez liczbę gości jest szybkie, ale może prowadzić do wyraźnych różnic: osoba z rachunkiem na 45 zł zapłaci tyle samo co ktoś, kto zamówił jedzenie i napoje za 140 zł.

Sprawiedliwy podział wymaga oddzielenia kosztów indywidualnych od wspólnych oraz zastosowania tego samego sposobu naliczania napiwku wobec wszystkich uczestników.

Najpierw trzeba sprawdzić, co rzeczywiście znajduje się na rachunku

Przed rozpoczęciem obliczeń należy porównać paragon lub wydruk z zamówieniem. Trzeba sprawdzić liczbę dań, napojów, dodatków i deserów, a także upewnić się, czy lokal nie doliczył już opłaty serwisowej.

UOKiK zwraca uwagę, że klient powinien sprawdzić, czy na rachunku nie znalazł się niezamówiony produkt albo napiwek, o którym wcześniej nie został poinformowany.

„Sprawdź, czy do rachunku nie został doliczony produkt, który nie został zamówiony lub napiwek, o którym wcześniej nie informowano” — zalecenie UOKiK dotyczące kontroli rachunku w gastronomii.

Jeżeli restauracja uwzględniła już opłatę serwisową, nie należy automatycznie dodawać drugiego napiwku. Najpierw trzeba ustalić, czym jest pozycja opisana jako „serwis”, „service charge”, „obsługa” albo „opłata kelnerska” i jaka stawka została zastosowana.

Do obliczeń najlepiej przepisać rachunek do notatnika lub telefonu w trzech grupach:

  1. pozycje indywidualne przypisane do konkretnych osób;
  2. pozycje wspólne, takie jak przystawki, butelka wody lub wspólny deser;
  3. opłaty dodatkowe, w tym serwis albo napiwek doliczony przez lokal.

Dopiero po takim uporządkowaniu można obliczyć należność każdej osoby bez zgadywania.

Jak podzielić wspólne pozycje

Wspólne pozycje należy dzielić wyłącznie między osoby, które faktycznie z nich korzystały. Jeżeli cztery osoby zjadły wspólną przystawkę za 48 zł, każdej przypada 12 zł. Jeżeli deser za 30 zł jadły tylko dwie osoby, koszt wynosi po 15 zł, a nie po 7,50 zł dla całej grupy.

Podstawowy wzór wygląda następująco:

udział osoby we wspólnej pozycji = cena wspólnej pozycji ÷ liczba osób korzystających

Przykład:

  • deska przekąsek: 72 zł;
  • korzystały z niej cztery osoby;
  • udział jednej osoby: 72 zł ÷ 4 = 18 zł.

Przy kilku wspólnych pozycjach każde zamówienie trzeba policzyć oddzielnie. Nie należy sumować wszystkich wspólnych produktów i dzielić ich przez pełną liczbę gości, jeżeli nie wszyscy korzystali z każdego produktu.

Najczęstszy błąd pojawia się wtedy, gdy wspólne zamówienie jest dzielone między cały stół, mimo że część osób go nie jadła albo nie piła.

Jak obliczyć procent napiwku

W Polsce wysokość napiwku nie jest prawnie określoną, jednolitą stawką. Napiwek ma zasadniczo charakter dobrowolny, a spotykanym zwyczajem jest kwota odpowiadająca około 10 proc. rachunku. Źródła opisujące praktykę gastronomiczną wskazują również na wyższe stawki przy szczególnie dobrej obsłudze, ale decyzja należy do klienta.

„W Polsce kultura dawania napiwków nie jest sformalizowana” — podaje Interia w materiale dotyczącym płatności napiwku kartą.

Najprostszy wzór:

napiwek = podstawa rachunku × procent napiwku

Dla rachunku w wysokości 320 zł:

  • napiwek 10 proc.: 320 zł × 0,10 = 32 zł;
  • napiwek 12 proc.: 320 zł × 0,12 = 38,40 zł;
  • napiwek 15 proc.: 320 zł × 0,15 = 48 zł.

Jeżeli każdy płaci tylko za własne zamówienie, napiwek można naliczyć proporcjonalnie od indywidualnej części rachunku. Osoba, której jedzenie i udział we wspólnych pozycjach kosztowały 80 zł, przy napiwku 10 proc. dopłaca 8 zł. Osoba z podstawą 140 zł dopłaca 14 zł.

Taka metoda jest bardziej proporcjonalna niż podzielenie całego napiwku po równo. Przy równym podziale osoba z najmniejszym zamówieniem finansuje część napiwku wynikającego z droższych dań i napojów innych uczestników.

Formuła dla każdej osoby:

kwota osoby z napiwkiem = indywidualna podstawa × (1 + stawka napiwku)

Dla napiwku 10 proc. mnożnik wynosi 1,10.
Dla napiwku 12 proc. — 1,12.
Dla napiwku 15 proc. — 1,15.

Gotowy przykład dla czterech osób

Cztery osoby — Anna, Bartek, Celina i Daniel — otrzymały rachunek obejmujący indywidualne zamówienia oraz dwie wspólne pozycje.

Indywidualne zamówienia:

  • Anna: danie główne 54 zł i napój 12 zł — razem 66 zł;
  • Bartek: danie główne 72 zł i piwo 18 zł — razem 90 zł;
  • Celina: zupa 28 zł, danie główne 46 zł i woda 10 zł — razem 84 zł;
  • Daniel: danie główne 62 zł, deser 24 zł i napój 12 zł — razem 98 zł.

Pozycje wspólne:

  • przystawka za 48 zł — jedli wszyscy, więc po 12 zł na osobę;
  • butelka wina za 96 zł — pili Bartek, Celina i Daniel, więc po 32 zł na osobę.

Podstawa każdej osoby przed napiwkiem:

  • Anna: 66 zł + 12 zł = 78 zł;
  • Bartek: 90 zł + 12 zł + 32 zł = 134 zł;
  • Celina: 84 zł + 12 zł + 32 zł = 128 zł;
  • Daniel: 98 zł + 12 zł + 32 zł = 142 zł.

Łączna suma wynosi:

78 zł + 134 zł + 128 zł + 142 zł = 482 zł.

Kontrola z rachunkiem daje ten sam wynik:

66 zł + 90 zł + 84 zł + 98 zł + 48 zł + 96 zł = 482 zł.

Grupa ustala napiwek w wysokości 10 proc.:

482 zł × 0,10 = 48,20 zł.

Całość z napiwkiem:

482 zł + 48,20 zł = 530,20 zł.

Napiwek przypisany proporcjonalnie do zamówienia:

  • Anna: 78 zł × 10 proc. = 7,80 zł;
  • Bartek: 134 zł × 10 proc. = 13,40 zł;
  • Celina: 128 zł × 10 proc. = 12,80 zł;
  • Daniel: 142 zł × 10 proc. = 14,20 zł.

Ostateczna kwota:

  • Anna: 85,80 zł;
  • Bartek: 147,40 zł;
  • Celina: 140,80 zł;
  • Daniel: 156,20 zł.

Suma końcowa:

85,80 zł + 147,40 zł + 140,80 zł + 156,20 zł = 530,20 zł.

W ten sposób każda osoba pokrywa dokładnie swoje zamówienie, właściwą część wspólnych pozycji i proporcjonalny napiwek.

Jak podzielić rachunek w restauracji z napiwkiem, gdy każdy zamówił coś innego

Jak prawidłowo zaokrąglać kwoty

Zaokrąglenie powinno nastąpić na końcu, po przypisaniu wszystkich pozycji i obliczeniu napiwku. Zbyt wczesne zaokrąglanie poszczególnych składników może sprawić, że suma wpłat nie będzie odpowiadała kwocie rachunku.

Przy płatności kartą można pozostawić dokładne kwoty z groszami. Jeżeli grupa płaci gotówką albo wykonuje szybkie przelewy, kwoty można zaokrąglić do pełnych złotych, ale trzeba zachować kontrolę nad sumą.

W podanym przykładzie możliwe zaokrąglenie wygląda następująco:

  • Anna: 86 zł zamiast 85,80 zł;
  • Bartek: 147 zł zamiast 147,40 zł;
  • Celina: 141 zł zamiast 140,80 zł;
  • Daniel: 156 zł zamiast 156,20 zł.

Łącznie grupa zbierze 530 zł, czyli o 20 gr mniej niż dokładna kwota. Jedna osoba powinna więc dopłacić 20 gr albo należy inaczej rozłożyć zaokrąglenia.

Można również ustalić pełne kwoty:

  • Anna: 86 zł;
  • Bartek: 147 zł;
  • Celina: 141 zł;
  • Daniel: 157 zł.

Suma wyniesie wtedy 531 zł. Nadwyżka 80 gr zwiększy napiwek.

Zaokrąglenie nie powinno być przypadkowe. Po ustaleniu kwot trzeba jeszcze raz zsumować wszystkie wpłaty i porównać je z wartością rachunku wraz z napiwkiem.

Napiwek kartą i kilka osobnych płatności

Możliwość podzielenia płatności kartą zależy od organizacji pracy oraz systemu używanego przez restaurację. Przed dokonaniem płatności warto powiedzieć obsłudze, że grupa chce zapłacić oddzielnie i podać konkretne kwoty.

Napiwek płacony kartą może być rejestrowany oddzielnie od wartości jedzenia i napojów. W zależności od sposobu obsługi płatności trafia on najpierw na konto firmy, a następnie jest rozliczany i przekazywany pracownikom.

„Napiwki dla kelnerów coraz częściej doliczane są do rachunku, który klient opłaca kartą” — opisuje branżowy serwis POSbistro.

Klient nie musi jednak analizować rozliczeń podatkowych restauracji, aby podzielić rachunek. Powinien przede wszystkim ustalić:

  1. czy terminal umożliwia dodanie napiwku;
  2. czy napiwek ma być doliczony do każdej płatności oddzielnie;
  3. czy opłata serwisowa znajduje się już na rachunku.

Informacje podatkowe i interpretacje dotyczące napiwków można sprawdzić w oficjalnej bazie Eureka Ministerstwa Finansów oraz na portalu Podatki.gov.pl. Jedna z interpretacji udostępnionych przez Ministerstwo Finansów opisuje między innymi sytuację, w której napiwki mają charakter obligatoryjny i są uwzględniane przez restaurację w rozliczeniu.

Najprostsza formuła do zapisania w telefonie

Dla każdej osoby należy wykonać trzy działania:

Kwota podstawowa = własne zamówienie + udziały we wspólnych pozycjach

Napiwek osoby = kwota podstawowa × stawka napiwku

Kwota końcowa = kwota podstawowa + napiwek osoby

Przy napiwku 10 proc. można skrócić obliczenie:

kwota końcowa = kwota podstawowa × 1,10

Przy 12 proc.:

kwota końcowa = kwota podstawowa × 1,12

Przy 15 proc.:

kwota końcowa = kwota podstawowa × 1,15

Najpierw trzeba jednak sprawdzić rachunek i wyłączyć z obliczeń pozycje, których dana osoba nie zamawiała. Następnie dzieli się wspólne produkty między ich rzeczywistych uczestników, nalicza ten sam procent napiwku od podstawy każdej osoby i dopiero na końcu zaokrągla kwoty. Taki sposób pozostaje czytelny nawet wtedy, gdy zamówienia znacznie różnią się wartością.

Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Jak narysować dłonie krok po kroku? Proporcje palców i najczęstsze błędy

Udostępnij