Największe wrzosowiska w Polsce nie znajdują się wyłącznie w jednym regionie, choć najbardziej rozległe kompleksy koncentrują się na Pomorzu Zachodnim i w Borach Dolnośląskich. Szczególne miejsce zajmują dawne poligony: właśnie regularne niszczenie młodych drzew, pożary i przejazdy ciężkiego sprzętu przez dziesięciolecia powstrzymywały sukcesję lasu i pozwalały utrzymywać otwarte siedliska wrzosowe, informuje redakcja TopFlop. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdza, że największe powierzchnie suchych wrzosowisk w kraju występują właśnie na terenach poligonowych.
- Dlaczego największe wrzosowiska powstały właśnie na dawnych poligonach
- 1. Wrzosowiska Kłomińskie i Diabelskie Pustacie koło Bornego Sulinowa
- 2. Wrzosowiska Świętoszowsko-Ławszowskie — ogromny kompleks Borów Dolnośląskich
- 3. Cietrzewiowe Wrzosowisko koło Przemkowa
- 4. Wrzosowiska w Okonku — ponad 200 ha chronionego krajobrazu
- 5. Mostówka i Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie — najłatwiejszy wybór z Warszawy
- 6. Wrzosowiska Cedyńskie — 72 ha wzgórz i fioletowych zboczy
- 7. Wrzosowisko Sowno — inny typ krajobrazu niż suche poligony
- 8. Mierzeja Sarbska — wrzosowiska pomiędzy wydmami nad Bałtykiem
- Kiedy jechać na wrzosowiska w 2026 roku
- Jak fotografować wrzosowiska i ich nie niszczyć
- Najczęstsze pytania
Koniec sierpnia i pierwsza część września to zwykle najlepszy moment na oglądanie fioletowych połaci. Nadleśnictwo Drewnica podaje, że wrzos zwyczajny zaczyna kwitnienie już w pierwszej połowie sierpnia, a w środowisku leśnym kwiaty mogą utrzymywać się do przełomu września i października.
Nie oznacza to jednak identycznego terminu w całym kraju: pełnia kwitnienia zależy od przebiegu temperatur, opadów, nasłonecznienia oraz lokalnego siedliska.
Dlaczego największe wrzosowiska powstały właśnie na dawnych poligonach
Wrzos zwyczajny, Calluna vulgaris, dobrze radzi sobie na ubogich, kwaśnych i suchych glebach, szczególnie wtedy, gdy teren pozostaje otwarty i mocno nasłoneczniony. Problem pojawia się po zaprzestaniu użytkowania takiego obszaru: zaczynają wkraczać brzozy, sosny oraz inne drzewa i krzewy, które stopniowo wypierają wrzos. Dlatego wiele najbardziej spektakularnych polskich wrzosowisk nie jest krajobrazem całkowicie samowystarczalnym. Wymaga koszenia, usuwania nalotu drzew, a w niektórych miejscach również innych metod ochrony czynnej.
Dawne poligony stworzyły dla wrzosu warunki niemal modelowe. Ciężkie pojazdy niszczyły młody drzewostan, ćwiczenia wojskowe okresowo odsłaniały mineralną glebę, a pożary zatrzymywały rozwój lasu. Po zakończeniu działalności wojskowej ten mechanizm przestał działać, dlatego część siedlisk zaczęła zarastać.
„Największe powierzchnie wrzosowisk stwierdza się na poligonach wojskowych.”
— Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, opis siedliska 4030 „Suche wrzosowiska”.
To wyjaśnia, dlaczego na mapie największych polskich wrzosowisk tak często powtarzają się Borne Sulinowo, Świętoszów, Przemków czy Okonek.
| Miejsce | Województwo | Powierzchnia obszaru/rezerwatu | Charakter |
|---|---|---|---|
| Wrzosowiska Świętoszowsko-Ławszowskie | dolnośląskie | ponad 10,5 tys. ha obszaru Natura 2000 | rozległy kompleks popoligonowy |
| Wrzosowisko Przemkowskie | dolnośląskie | kilka tys. ha obszaru Natura 2000 | wrzosowiska Borów Dolnośląskich |
| Diabelskie Pustacie | zachodniopomorskie | 932,53 ha rezerwatu | jedno z największych skupisk wrzosu |
| Cietrzewiowe Wrzosowisko | dolnośląskie | 457,26 ha | użytek ekologiczny |
| Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie | mazowieckie | 427,8 ha całego obszaru | wrzosowiska na śródlądowych wydmach |
| Wrzosowiska w Okonku | wielkopolskie | 204,13 ha | rezerwat na dawnym poligonie |
| Wrzosowiska Cedyńskie | zachodniopomorskie | 72,02 ha | pagórkowaty rezerwat wrzosowy |
| Wrzosowisko Sowno | zachodniopomorskie | kilkadziesiąt ha | torfowisko i wilgotne siedliska wrzosowe |
Powierzchnia obszaru chronionego nie jest zawsze równoznaczna z powierzchnią zwartego wrzosu. W przypadku dużych obszarów Natura 2000 wewnątrz granic występują również lasy, murawy, torfowiska i inne siedliska.
1. Wrzosowiska Kłomińskie i Diabelskie Pustacie koło Bornego Sulinowa
To najbardziej oczywisty punkt dla osób szukających odpowiedzi na pytanie, gdzie zobaczyć największe wrzosowiska w Polsce. Wrzosowiska Kłomińskie rozciągają się na dawnym poligonie na południe od Bornego Sulinowa. Oficjalne materiały gminne i leśne wskazują, że rezerwat Diabelskie Pustacie obejmuje 932,53 ha, rozdzielonych pomiędzy Nadleśnictwo Borne Sulinowo i Nadleśnictwo Czarnobór.
Teren ma wyraźnie popoligonowy charakter: duże przestrzenie bezleśne przeplatają się z młodymi lasami, piaszczystymi drogami i śladami militarnej historii regionu. Nadleśnictwo Borne Sulinowo podkreśla, że część dawnego poligonu pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych krajobrazów tego obszaru. Jednocześnie funkcjonuje tutaj ochrona czynna, ponieważ bez usuwania drzew i krzewów wrzosowisko stopniowo zostałoby wyparte przez las.
Na fotografowanie najlepiej planować późne popołudnie albo poranek. Niskie światło podkreśla strukturę kęp wrzosu, a niebo nie jest jeszcze płaskie jak w środku dnia.
Nie należy natomiast traktować każdej polnej drogi na dawnym poligonie jako ogólnodostępnej trasy. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z oficjalnie wskazanych dróg i punktów widokowych.
2. Wrzosowiska Świętoszowsko-Ławszowskie — ogromny kompleks Borów Dolnośląskich
Pod względem skali krajobrazowej Wrzosowiska Świętoszowsko-Ławszowskie należą do absolutnej czołówki. Nadleśnictwo Świętoszów podaje dla obszaru Natura 2000 powierzchnię przekraczającą 10,5 tys. ha. Teren obejmuje dwie enklawy, przy czym część wschodnia jest użytkowana przez wojsko jako rozległy poligon.
To właśnie dlatego powierzchni tego obszaru nie można porównywać jeden do jednego z powierzchnią rezerwatu w Okonku czy Cedyni. Nie całe 10,5 tys. ha porasta zwarty wrzos. W granicach obszaru znajdują się różne siedliska, jednak suche wrzosowiska są jednym z jego kluczowych elementów przyrodniczych.
Historia krajobrazu sięga działalności poligonowej prowadzonej już w XIX wieku. Mechaniczne niszczenie roślinności przez sprzęt wojskowy, pożary i regularne utrzymywanie otwartych powierzchni ograniczały rozwój lasu. Po ustaniu części tych procesów konieczne stało się prowadzenie zabiegów ochronnych.
Dla turysty najważniejszy jest jeden szczegół: obszar nie jest jednolitą, swobodnie dostępną atrakcją turystyczną. Części użytkowane wojskowo należy bezwzględnie omijać, a trasę sprawdzić wcześniej w aktualnych komunikatach zarządcy terenu.
Jeśli wyjazd ma przypaść już na przełom sezonów, warto zestawić termin z materiałem o tym, gdzie jesień zaczyna się najwcześniej w Polsce. Różnice temperatur między regionami mogą wpływać na tempo kończenia kwitnienia.

3. Cietrzewiowe Wrzosowisko koło Przemkowa
W Borach Dolnośląskich znajduje się także Cietrzewiowe Wrzosowisko — użytek ekologiczny o powierzchni 457,26 ha. Nadleśnictwo Przemków określa ten teren jako jeden z większych fragmentów tego typu w Polsce i Europie. Powstał na byłym polu roboczym Armii Radzieckiej.
Znaczenie tego miejsca nie sprowadza się do efektownego krajobrazu. Użytek utworzono dla zachowania suchych wrzosowisk oraz związanych z nimi gatunków flory i fauny, a historycznie był również ważną ostoją cietrzewia. W szerszej skali regionu wrzosowiska przemkowskie należą do najważniejszych tego typu siedlisk południowo-zachodniej Polski.
Nadleśnictwo wymienia Cietrzewiowe Wrzosowisko wśród miejsc udostępnianych turystycznie wraz ze ścieżkami dydaktycznymi i innymi atrakcjami leśnymi.
To dobra lokalizacja dla osób, które chcą połączyć wrzosowisko z dłuższą wycieczką po Borach Dolnośląskich, zamiast ograniczać wyjazd do krótkiego postoju fotograficznego.
Co odróżnia Przemków od Bornego Sulinowa
Przemkowskie kompleksy są bardziej rozproszone i wpisane w ogromną strukturę Borów Dolnośląskich. W Borne Sulinowo krajobraz dawnego poligonu i wrzosowisk jest natomiast mocniej związany z historią jednej konkretnej miejscowości.
W obu przypadkach wspólny jest mechanizm ekologiczny: wrzos potrzebuje otwartej przestrzeni, a zanik dawnych zaburzeń prowadzi do stopniowego zarastania terenu.
4. Wrzosowiska w Okonku — ponad 200 ha chronionego krajobrazu
Rezerwat „Wrzosowiska w Okonku” ma 204,13 ha i jest jednym z większych chronionych kompleksów wrzosowisk w Polsce. Powstał na terenie dawnego poligonu, gdzie wieloletnie ćwiczenia wojskowe doprowadziły do ukształtowania specyficznego ekosystemu muraw napiaskowych i wrzosowisk.
Dzisiaj krajobraz musi być podtrzymywany zabiegami ochrony czynnej. Lasy Państwowe prowadziły tutaj m.in. usuwanie drzew i krzewów oraz koszenie fragmentów wrzosowiska, ponieważ naturalna sukcesja prowadziłaby do zarastania otwartych powierzchni.
Dla odwiedzających dużym plusem jest istniejąca infrastruktura turystyczna. Nadleśnictwo udostępnia szlak pieszy i pieszo-rowerowy, a przy rezerwacie działa punkt widokowy. Punkt jest co do zasady dostępny przez cały rok, poza okresami czasowych ograniczeń wynikających ze zdarzeń szczególnych.
Co ciekawe, aktualne dane z 2026 roku pokazują również gospodarcze znaczenie sezonu wrzosowego. Nadleśnictwo prowadziło nabór dla pszczelarzy zainteresowanych ustawianiem pasiek na wrzosowiskach w sierpniu i wrześniu.
„Nadleśnictwo Okonek ogłasza nabór wniosków o zgodę na wystawienie pasiek pszczelich na wrzosowiskach w sezonie sierpień-wrzesień 2026 r.”
— Nadleśnictwo Okonek, komunikat z 27 maja 2026 roku.
5. Mostówka i Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie — najłatwiejszy wybór z Warszawy
Mostówka pod Warszawą jest jednym z najbardziej fotografowanych polskich wrzosowisk, ale często powtarzana informacja, że to największe wrzosowisko w kraju, jest nieprecyzyjna. Cały chroniony obszar Wydm Lucynowsko-Mostowieckich ma 427,8 ha, natomiast według danych gminy wrzosowiska zajmują około 25 proc. jego powierzchni.
To nadal bardzo duży i efektowny kompleks. Jego rozwój wiąże się m.in. z pożarem lasu z 1993 roku, po którym otwarta przestrzeń umożliwiła ekspansję roślinności charakterystycznej dla piaszczystych siedlisk. Szczególnie cenne są tutaj również stanowiska mącznicy lekarskiej.
Lokalizacja około kilkudziesięciu kilometrów od Warszawy sprawia, że Mostówka nadaje się na jednodniowy wyjazd. Najbardziej fotogeniczne są fragmenty, gdzie fioletowe wrzosy kontrastują z jasnym piaskiem i brzozami.
„Wrzos zwyczajny zakwita w pierwszej połowie sierpnia.”
— Nadleśnictwo Drewnica, informacja o wrzosowiskach na terenie nadleśnictwa.
Pod koniec sierpnia taki wyjazd można połączyć także z obserwacją innych sezonowych zmian. Wcześniej opisaliśmy, dlaczego jarzębina czerwienieje już pod koniec sierpnia — to ten sam okres, w którym wrzosowiska osiągają jedną z najbardziej charakterystycznych faz sezonu.
6. Wrzosowiska Cedyńskie — 72 ha wzgórz i fioletowych zboczy
Rezerwat Wrzosowiska Cedyńskie im. inż. Wiesława Czyżewskiego ma 72,02 ha. Nie imponuje powierzchnią tak jak Borne Sulinowo czy kompleksy Dolnego Śląska, ale rekompensuje to ukształtowaniem terenu. Wrzosy pokrywają pagórkowate wzgórza morenowe, dlatego krajobraz jest znacznie bardziej przestrzenny niż na płaskich wrzosowiskach nizinnych.
Najlepszy okres przypada zwykle na przełom sierpnia i września. Materiały gminy Cedynia wprost wskazują ten termin jako czas szczególnie atrakcyjny dla odwiedzających.
Rezerwat ma jednak wyznaczone zasady poruszania się. Samochód można pozostawić na parkingu przy trasie Cedynia–Osinów Dolny, a dalej należy korzystać z wyznaczonej ścieżki prowadzącej w stronę punktu widokowego.
„Pamiętajmy, że na terenie rezerwatu można poruszać się tylko po wyznaczonym szlaku.”
— Nadleśnictwo Mieszkowice.
To szczególnie istotne podczas wykonywania zdjęć. Wejście kilka metrów w kępy wrzosu dla lepszego kadru niszczy roślinność i może naruszać przepisy obowiązujące w rezerwacie.
7. Wrzosowisko Sowno — inny typ krajobrazu niż suche poligony
Wrzosowisko Sowno w województwie zachodniopomorskim różni się od większości miejsc opisanych wcześniej. Jest związane z torfowiskiem przejściowym i wilgotnymi siedliskami, a nie z rozległym suchym poligonem. Rezerwat utworzono już w 1977 roku dla zachowania interesujących zbiorowisk roślinnych oraz rzadkich gatunków związanych z torfowiskami.
Występują tutaj m.in. rosiczki, storczyki i wrzosiec. Z fotograficznego punktu widzenia nie należy spodziewać się tak jednolitego „fioletowego morza” jak w Okonku czy Borne Sulinowo. Atrakcją jest raczej mozaika wilgotnych siedlisk, roślinności torfowiskowej i wrzosowatej.
To miejsce dla osób zainteresowanych przyrodą bardziej niż samym efektem wizualnym.
W przypadku torfowisk szczególnie ważne jest pozostawanie na wyznaczonych drogach i ścieżkach. Podłoże może być grząskie, a zejście z trasy szkodzi delikatnym zbiorowiskom.

8. Mierzeja Sarbska — wrzosowiska pomiędzy wydmami nad Bałtykiem
Ostatnie miejsce pokazuje jeszcze inny wariant siedliska wrzosowego. Rezerwat Mierzeja Sarbska leży pomiędzy Bałtykiem a jeziorem Sarbsko i obejmuje ponad 540 ha wydm, lasów oraz zagłębień międzywydmowych. W tych obniżeniach występują mokre wrzosowiska wierzbowo-wrzoścowe — zbiorowiska rzadkie i zanikające w Polsce.
To nie jest lokalizacja dla osoby szukającej największej zwartej powierzchni Calluna vulgaris. Jest natomiast jednym z ciekawszych miejsc do zobaczenia, jak różnorodne mogą być polskie wrzosowiska.
Połączenie wydm, boru nadmorskiego, jeziora i wilgotnych zagłębień tworzy krajobraz całkowicie odmienny od suchych wrzosowisk popoligonowych.
Dlatego Mierzeję Sarbską warto traktować jako uzupełnienie zestawienia, a nie bezpośredniego rywala Diabelskich Pustaci pod względem powierzchni fioletowych połaci.
Kiedy jechać na wrzosowiska w 2026 roku
Nie istnieje jedna data pełni kwitnienia obowiązująca dla całej Polski. Oficjalne obserwacje Lasów Państwowych wskazują jednak, że wrzos zwyczajny zaczyna kwitnąć już w pierwszej połowie sierpnia, a kwitnienie może przeciągać się do przełomu września i października.
Dla wyjazdu nastawionego przede wszystkim na widok dużych fioletowych powierzchni najbezpieczniejszym przedziałem jest zwykle okres od drugiej połowy sierpnia do pierwszej połowy września. Cedynia wskazuje przełom sierpnia i września jako szczególnie atrakcyjny moment, a Nadleśnictwo Okonek planuje sezon pszczelarski na wrzosowiskach właśnie na sierpień i wrzesień.
Przed wyjazdem warto sprawdzić trzy rzeczy:
- aktualne komunikaty nadleśnictwa lub zarządcy rezerwatu;
- ewentualne zamknięcia dróg leśnych i obszarów wojskowych;
- pogodę z kilku poprzednich dni, ponieważ deszcz i silny wiatr mogą szybko pogorszyć wygląd kwiatostanów;
- przebieg oficjalnego szlaku i lokalizację parkingu;
- zakazy obowiązujące w rezerwatach przyrody;
- zagrożenie pożarowe — suche wrzosowiska są szczególnie wrażliwe na ogień.
Jeżeli wyjazd jest planowany na wrzesień, przydatne jest również rozróżnienie meteorologicznego i astronomicznego początku sezonu. Dokładne daty opisuje materiał kiedy zaczyna się jesień 2026.
Które miejsce wybrać na jednodniowy wyjazd
Dla mieszkańców Warszawy najbardziej praktyczna jest Mostówka. Z zachodniej Wielkopolski łatwo połączyć wyjazd z Okonkiem, natomiast na Pomorzu Zachodnim najbardziej spektakularnym celem pozostaje Borne Sulinowo.
Na Dolnym Śląsku wybór jest większy, ale trzeba bardziej uważać na status poszczególnych terenów. Cietrzewiowe Wrzosowisko jest wskazywane przez Nadleśnictwo Przemków jako miejsce turystyczne, natomiast część Wrzosowisk Świętoszowsko-Ławszowskich pozostaje związana z czynnym poligonem wojskowym.
| Jeśli zależy przede wszystkim na… | Najlepszy wybór |
|---|---|
| ogromnej skali | Borne Sulinowo / kompleksy dolnośląskie |
| jednodniowym wyjeździe z Warszawy | Mostówka |
| punkcie widokowym i przygotowanej infrastrukturze | Okonek |
| pagórkowatym krajobrazie | Wrzosowiska Cedyńskie |
| połączeniu wrzosów z historią militarną | Borne Sulinowo |
| obserwacji siedlisk torfowiskowych | Sowno |
| wrzosowiskach w krajobrazie nadmorskim | Mierzeja Sarbska |
Jak fotografować wrzosowiska i ich nie niszczyć
Najbardziej efektowne zdjęcia powstają przy niskim słońcu. Rano światło jest chłodniejsze, często pojawia się rosa, a liczba odwiedzających jest najmniejsza. Wieczorem fioletowe kwiatostany zyskują cieplejszy odcień, szczególnie przy bocznym świetle.
Obiektyw warto trzymać nisko nad ziemią, ale bez wchodzenia w kępy. W wielu miejscach pomiędzy wrzosami istnieją piaszczyste ścieżki lub naturalne prześwity, które pozwalają fotografować krajobraz bez niszczenia roślin.
Nie należy zrywać całych pędów do zdjęcia ani tworzyć „przejść” w roślinności. W rezerwatach trzeba stosować się do wyznaczonych szlaków.
To szczególnie istotne w Cedyni, gdzie Nadleśnictwo Mieszkowice jednoznacznie ogranicza ruch do oznaczonej trasy.
Najczęstsze pytania
Gdzie znajduje się największe wrzosowisko w Polsce?
Za najbardziej rozległe i znane kompleksy uznaje się przede wszystkim tereny popoligonowe w rejonie Bornego Sulinowa oraz Borów Dolnośląskich. Rezerwat Diabelskie Pustacie ma 932,53 ha, natomiast obszary Natura 2000 na Dolnym Śląsku są jeszcze większe, choć nie całą ich powierzchnię pokrywa wrzos.
Czy Mostówka jest największym wrzosowiskiem w Polsce?
Nie. Cały obszar Wydm Lucynowsko-Mostowieckich ma 427,8 ha, a wrzosowiska zajmują około jednej czwartej powierzchni. Mostówka jest natomiast jednym z najbardziej dostępnych i fotogenicznych wrzosowisk w pobliżu Warszawy.
Kiedy wrzosy są najpiękniejsze?
Najczęściej od drugiej połowy sierpnia do pierwszej części września. W konkretnym roku termin może przesunąć się w zależności od pogody. Nadleśnictwo Drewnica podaje, że kwitnienie zaczyna się w pierwszej połowie sierpnia i może trwać nawet do przełomu września i października.
Czy można chodzić między wrzosami?
Nie wszędzie. W rezerwatach obowiązują lokalne przepisy i wyznaczone trasy. Na Wrzosowiskach Cedyńskich można poruszać się wyłącznie po oznaczonym szlaku.
Czy wrzosowiska na dawnych poligonach są bezpieczne?
Trzeba rozróżnić dawne tereny wojskowe udostępnione turystycznie od czynnych poligonów. Na przykład część kompleksu Świętoszowsko-Ławszowskiego jest nadal użytkowana przez wojsko. Przed wyjazdem należy sprawdzić aktualny status trasy i komunikaty zarządcy.
Dlaczego wrzosowiska trzeba kosić albo usuwać z nich drzewa?
Bez ingerencji otwarte siedlisko stopniowo zarasta sosną, brzozą i innymi gatunkami drzew. Dlatego ochrona wielu polskich wrzosowisk polega na koszeniu wrzosu, usuwaniu nalotu drzew i utrzymywaniu otwartego charakteru terenu.
Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: „Poza tym” czy „pozatym”? Prosta zasada, dzięki której już się nie pomylisz