Najdłuższy dzień roku już za nami. Od 23 czerwca dzień zaczyna się skracać w Polsce — szczegóły

Najdłuższy dzień roku 2026 przypadł 21 czerwca. Od 23 czerwca w Polsce dnia stopniowo ubywa, choć zachody Słońca przez kilka dni pozostają niemal bez zmian. Sprawdź godziny i dane dla Warszawy.

Najdłuższy dzień roku 2026 przypadł w Polsce w niedzielę 21 czerwca, gdy nastąpiło przesilenie letnie. Od tego momentu długość dnia zaczęła stopniowo maleć, choć w pierwszych dobach różnica wynosi zaledwie kilka lub kilkanaście sekund. Jak informuje redakcja TopFlop, powołując się na dane astronomiczne Timeanddate.com, w Warszawie przesilenie nastąpiło 21 czerwca o godzinie 10:24 czasu lokalnego.

W stolicy dzień trwał wtedy 16 godzin, 46 minut i 40 sekund. Już 22 czerwca był krótszy o około cztery sekundy, a 23 czerwca jego długość wyniosła 16 godzin, 46 minut i 26 sekund. Oznacza to, że w porównaniu z dniem przesilenia ubyło około 14 sekund światła dziennego. Proces będzie przyspieszał wraz ze zbliżaniem się kolejnych miesięcy.

Najdłuższy dzień roku przypadł 21 czerwca

Przesilenie letnie jest momentem, w którym Słońce osiąga najbardziej na północ wysunięty punkt swojej pozornej rocznej drogi po niebie. Na półkuli północnej oznacza to najwyższe położenie Słońca nad horyzontem oraz najdłuższy okres między wschodem a zachodem.

W 2026 roku astronomiczne lato rozpoczęło się 21 czerwca o godzinie 10:24 czasu obowiązującego w Polsce. Nie należy jednak utożsamiać chwili przesilenia z dokładną godziną wschodu lub zachodu Słońca. Jest to konkretny moment wynikający z położenia Ziemi na orbicie i nachylenia jej osi obrotu.

Dane dla Warszawy pokazują:

DataWschód SłońcaZachód SłońcaDługość dniaZmiana wobec poprzedniej doby
20 czerwca4:1421:0016 godz. 46 min 38 s+8 s
21 czerwca4:1421:0116 godz. 46 min 40 s+2 s
22 czerwca4:1421:0116 godz. 46 min 36 s−3 s
23 czerwca4:1421:0116 godz. 46 min 26 s−10 s
24 czerwca4:1521:0116 godz. 46 min 10 s−16 s
25 czerwca4:1521:0116 godz. 45 min 47 s−22 s

Z zestawienia wynika, że dzień zaczął skracać się już 22 czerwca, lecz dopiero od 23 czerwca zmiana staje się bardziej widoczna w dokładnych obliczeniach. W codziennym odczuciu różnica nadal pozostaje niemal niezauważalna.

Dlaczego zachód Słońca nadal wypada niemal o tej samej porze

Skracanie się dnia nie oznacza, że zachód Słońca natychmiast zaczyna następować coraz wcześniej. W Warszawie najpóźniejsze zachody przypadają około 24 i 25 czerwca. Słońce nadal zachodzi wtedy około godziny 21:01, mimo że łączna długość dnia już maleje.

Powodem jest nierównomierne przesuwanie się godzin wschodu i zachodu Słońca. Najwcześniejszy wschód w Warszawie przypadł wcześniej, około 17 czerwca. Po tej dacie Słońce zaczyna pojawiać się nad horyzontem nieco później, podczas gdy godzina zachodu przez kilka kolejnych dni prawie się nie zmienia.

Na długość dnia oraz godziny wschodu i zachodu wpływają między innymi:

  • szerokość geograficzna miejscowości,
  • nachylenie osi Ziemi,
  • eliptyczny kształt ziemskiej orbity,
  • sposób mierzenia czasu słonecznego,
  • refrakcja atmosferyczna, która zmienia obserwowany moment pojawienia się tarczy Słońca.

Dlatego najwcześniejszy wschód, najpóźniejszy zachód i astronomiczne przesilenie nie przypadają dokładnie tego samego dnia.

Długość dnia różni się w zależności od regionu Polski

Podane wartości dotyczą Warszawy. W północnej Polsce, zwłaszcza w rejonie Trójmiasta, długość dnia w okresie przesilenia jest większa. Na południu kraju, między innymi w Krakowie, Rzeszowie czy Zakopanem, dzień jest krótszy.

Różnice wynikają z szerokości geograficznej. Im dalej na północ znajduje się obserwator, tym dłużej Słońce pozostaje nad horyzontem latem. Zimą zależność jest odwrotna — północne regiony Polski mają krótsze dni niż południowe.

Nie istnieje więc jedna godzina wschodu i zachodu właściwa dla całego kraju. Nawet między Warszawą a miejscowościami położonymi na zachodzie Polski występuje kilkudziesięciominutowa różnica wynikająca z położenia geograficznego oraz przyjętej strefy czasowej.

Jak szybko będzie ubywać dnia

Bezpośrednio po przesileniu dzień skraca się bardzo powoli. W Warszawie 23 czerwca ubyło około dziesięciu sekund względem poprzedniej doby. 24 czerwca różnica wzrosła do 16 sekund, a 30 czerwca dzień będzie krótszy już o około 53 sekundy w porównaniu z 29 czerwca.

Pod koniec czerwca długość dnia w Warszawie wyniesie około 16 godzin, 42 minuty i 21 sekund. Będzie to o ponad cztery minuty mniej niż 21 czerwca.

W kolejnych tygodniach tempo zmian wzrośnie. Najbardziej zauważalne skracanie dnia przypada zwykle na okres bliższy równonocy jesiennej, gdy różnice między kolejnymi dobami liczone są już w kilku minutach.

W 2026 roku równonoc jesienna nastąpi 23 września o godzinie 2:05 czasu lokalnego w Warszawie. W jej pobliżu dzień i noc mają zbliżoną długość, choć nie są idealnie równe. Wpływają na to refrakcja atmosferyczna oraz sposób definiowania wschodu i zachodu Słońca.

Najdłuższy dzień roku już za nami. Od 23 czerwca dzień zaczyna się skracać w Polsce — szczegóły

Kiedy przypadnie najkrótszy dzień roku

Proces skracania dnia potrwa do przesilenia zimowego. W 2026 roku nastąpi ono 21 grudnia o godzinie 21:50 czasu lokalnego w Warszawie.

Według danych astronomicznych najdłuższy dzień roku w stolicy jest o około 9 godzin i 5 minut dłuższy od dnia przypadającego w okolicach przesilenia zimowego. Po 21 grudnia długość dnia ponownie zacznie rosnąć, początkowo również tylko o kilka sekund na dobę.

Roczny cykl wygląda następująco:

  1. Po przesileniu zimowym dzień zaczyna się wydłużać.
  2. Najszybszy przyrost przypada w pobliżu równonocy wiosennej.
  3. Tempo wzrostu maleje przed przesileniem letnim.
  4. Po 21 czerwca dzień zaczyna się skracać.
  5. Najszybciej ubywa go w pobliżu równonocy jesiennej.
  6. Proces zwalnia przed przesileniem zimowym.

Dlaczego 23 czerwca nadal wydaje się jednym z najdłuższych dni

Choć najdłuższy dzień roku formalnie już minął, 23 czerwca różnica wynosi zaledwie kilkanaście sekund. Dla człowieka jest ona praktycznie niemożliwa do zauważenia bez dokładnych pomiarów.

Także godziny wschodu i zachodu zaokrąglane do pełnych minut mogą pozostawać takie same przez kilka dni. W Warszawie zarówno 21, 22, jak i 23 czerwca wschód Słońca podawany jest około godziny 4:14, a zachód około 21:01.

Dopiero pod koniec czerwca i na początku lipca zmiany staną się wyraźniejsze w kalendarzach astronomicznych. W pierwszych dniach lipca Słońce będzie wschodzić coraz później, a następnie zacznie również wcześniej zachodzić.

Najdłuższy dzień roku 2026 jest więc już za nami, lecz okres najdłuższych wieczorów nadal trwa. Od 23 czerwca dnia ubywa codziennie, początkowo o sekundy, później o dziesiątki sekund i minuty. Zjawisko będzie postępować aż do przesilenia zimowego 21 grudnia.

Warto przeczytać także nasz kolejny materiał, w którym szerzej wyjaśniamy podobny temat: Upały do 40 stopni w Europie: które kraje znajdą się pod kopułą gorąca i kiedy nadejdzie fala upałów

Udostępnij